Daj Nam Spokój

Lyrics
[Zwrotka 1: Theodor] Panie Religa, gdzie pan jest mam złamane serce Raz ja raz one, ale nie wiem już co lepsze Nie wiem dlaczego to musi być aż tak ciężkie A skoro to nie byłaś ty, to gdzie jesteś? Jestem mężczyzną pewnym swego i władczym Nie tracę zimnej krwi, nawet gotowy by walczyć Nie lękam się problemów, żyję na swoim A zawsze gdy się czuję supermanem, ty niesiesz kryptonit Gdy tylko znikłaś, czułem jak tracę zmysły Chcę się ogarnąć, lecz skradłaś mi wszystkie myśli Trzecią godzinę walczę z telefonem żeby Napisać "cześć co słychać?" – "nic" bez odpowiedzi Widziałem cię wczoraj na mieście, jest rok później Rok później, czemu to jest kurwa wciąż trudne? Gdy dziesięć innych w tym czasie mówi to skurwiel To w twoich oczach czuję, że jestem żałosnym durniem [Refren: Filip Pelc] Czasem trafia jak piorun w nas To się udał kurwa bogu żart Kupidynie trafiał do obu tarcz Albo daj nam spokój, albo daj nam spokój, albo daj nam spokój Czasem trafia jak piorun w nas To się udał kurwa bogu żart Kupidynie trafiał do obu tarcz Albo daj nam spokój, albo daj nam spokój, albo daj nam spokój [Zwrotka 2: Theodor] Panie Religa proszę, ona ma złamane serce Nie chciałem ranić jej, dla niej proszę o interwencję Nie wiem dlaczego to musi być aż tak ciężkie Dlaczego zawsze jedno chce bardziej, by potem cierpieć Jesteś kobietą wrażliwą i pełną troski Przejmujesz się gdy nie mogę napisać zwrotki A ja ciągle samotny i chcę bliskości Choć wiem, że cię nie kocham i powinienem to skończyć I mówię sobie, to ostatni raz cię tulę dziś Bo kurwa jest nam niby dobrze, ale wciąż nie czuję nic A nie mam prawa ranić, bo lepszy jest ktoś niż nikt Byłem na twoim miejscu, wiem jak bardzo miłość boli tych Co gryzą w język się ilekroć chcą ją wyznać Co boją się na brak zobowiązań bojąc się przyznać Że chodzi im o choć jeszcze jedną chwilę razem HCWD jak się czujesz Maczo gdy kobieta płacze [Refren: Filip Pelc] Czasem trafia jak piorun w nas To się udał kurwa bogu żart Kupidynie trafiał do obu tarcz Albo daj nam spokój, albo daj nam spokój, albo daj nam spokój Czasem trafia jak piorun w nas To się udał kurwa bogu żart Kupidynie trafiał do obu tarcz Albo daj nam spokój, albo daj nam spokój, albo daj nam spokój [Zwrotka 3: Theodor] Panie Religa obejdzie się nie przyjeżdżaj Od pierwszej love wiedzieli jak uzależnia Takie to życie, że czasem trzeba oberwać Poza tym dobrze przeżyć chociaż chwilę szczęścia Ganiałem byle mieć więcej, byle mieć szybciej Co znaczy więcej pokazała mi dobitnie Dziś już nic nie chcę na chwilę, mało to warte Więc nawet jak mam znowu oberwać, kiedyś cię znajdę [Refren: Filip Pelc] Czasem trafia jak piorun w nas To się udał kurwa bogu żart Kupidynie trafiał do obu tarcz Albo daj nam spokój, albo daj nam spokój, albo daj nam spokój Czasem trafia jak piorun w nas To się udał kurwa bogu żart Kupidynie trafiał do obu tarcz Albo daj nam spokój, albo daj nam spokój, albo daj nam spokój
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Filip Pelc
- Theodor