Morena Latem

Lyrics
[Refren: Lubin] Susz, hasz, kush Wkładamy do laco saszet Znów nas dwóch Wieczorem miasto jest nasze Morena latem, zimne latte i ekipa Znajome twarze, dobrzy ludzie, więc się witam [Zwrotka 1: Lubin] Gdańsk, dawaj z nami na Gdańsk Zabierz gramy na Gdańsk Weź dobre damy na Gdańsk One nas kochają, bo Potrafimy jebnąć, widzą to W naszych oczach, że też potrafimy kochać One nas kochają, bo Potrafimy jebnąć, widzą to W naszych oczach, że też potrafimy kochać (Ejj, dawaj z nami na Morenę) [Refren: Lubin] Susz, hasz, kush Wkładamy do laco saszet Znów nas dwóch Wieczorem miasto jest nasze Morena latem, zimne latte i ekipa Znajome twarze, dobrzy ludzie, więc się witam [Zwrotka 2: Lubin] Zjeżdżamy sobie do Wrzeszcza Tam gdzie aura też jest najlepsza Daj mi, kubek z lodem Woda gazowana i rześka Tańczymy i robimy rap Ludzie patrzą się na nas dziwnie Ale my wszyscy mamy to w piździe Chyba wiem co to jest wolność Gdy widzę jak zachodzi słońce Stoję nad metropolią Z tą co mi daje spojrzenie płonące [Refren: Lubin] Susz, hasz, kush Wkładamy do laco saszet Znów nas dwóch Wieczorem miasto jest nasze Morena latem, zimne latte i ekipa Znajome twarze, dobrzy ludzie, więc się witam
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Lubin