Odyseusz

Album cover art for "Odyseusz" by Lubin

Lubin - Rap

Odyseusz

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Lubin] Nie chciałem tego (Yeah) Serio tego nie chciałem Bo to pojebane, kiedy wstaję se nad ranem Widzę obrzyganą pościel i ciebie obok mnie Mówię stop, Michał Co się stało stary, mówię stop Picia z koleżaneczkami Znowu sponiewierany, a nie piłem z chłopakami A to pojebane stany, kiedy walimy litrami Pytasz co jest ziomuś, Ej, co jest ziomuś Co raz więcej na statku, co raz dalej od domu Tylko powiedz komuś, weź powiedz komuś Swojej starej rodzinie, jak się żyje na morzu Moja załoga lubi bunty, w butli grog Nie uciekają za burtę, jak bójki są A oni butni są, a ja? Sobie pije z butli coś, a jak Jak Odyseusz, znowu będę sam Bo załoga mi się zmienia, tak co parę lat Pozabija ich wiatr, albo złamany maszt A w moich kręgach, wielu je połamane ma Nie wracam do domu, do pustych was Nie wracam, bo nikogo nie ma tam Co raz dłużej na statku, co raz dalej od domu Co raz dłużej na morzu, gdzie wieje wiatr [Refren: Lubin] [x2] Tułam się po morzach Tam gdzie nieznany świat A Penelopa, nie wytrzyma ładnych dziesięciu lat Kapitanie, twa załoga, co drugi jak Davy Jones Bo mamy serca zakopane, dla tych co nam wzięli coś [Zwrotka 2: Lubin] Przez wiele lat, płynąłem do domu Wiele fal, widziałem na morzu I przez ten czas, chyba trochę umarłem Bo noce były ciemne, no a myśli były czarne Hej, Penelopo, tylko nie płacz dziś Wybrałaś swoją drogę i po co te łzy Bo mój statek goni fale, a ja muszę płynąć dalej By zapukać kiedyś do Boga drzwi Dziś, powoli sobie płynę na mieście A samotność, nie przytula namiętnie Jakaś Pani z uśmieszkiem, a tam druga Kiedyś puściłbym oczko, dzisiaj, też Moje królewskie serce to nie sługa Jestem Odyseuszem, nie wiem czy wiesz Słyszysz, jak nucę moją pieśń Cichy ból i powoli cieknąca krew Kilka dziur zostawił po sobie gniew Z twoich ust, ulatuje śpiew Chciałem budować na skalę, ale na niej się rozbiłem A twój śpiew, to śpiew syreny Dobrze pamiętam, jak do ciebie przychodziłem Ale wolałaś wtedy, kurwa tego pajaca Który dał ci jedną noc, a mi zabrał tyle dni No bo chciałem dać ci coś, czego nie czaiłaś ty [Refren: Lubin] [x2] Tułam się po morzach Tam gdzie nieznany świat A Penelopa, nie wytrzyma ładnych dziesięciu lat Kapitanie, twa załoga, co drugi jak Davy Jones Bo mamy serca zakopane, dla tych co nam wzięli coś

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Lubin