Stolem

Album cover art for "Stolem" by John Mojo

John Mojo - Rap, Polski Rap

Stolem

0 Plays

Duration: 3:14

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka] Wynoszą mnie na drzwiach A myślałem, że wiozą mnie w lektyce W Ameryce nawet nie śnili snów O takim polskim celebrycie Podpisałem pakt krwią Złożyłem ofiarę i mogę potwierdzić Piękny jest ten lot Gdy duszę porzucić Gdy ostatecznie się dałem potępić Teraz widzę martwą Wisłę twarzy Cały się lepię I kapią aż ze mnie te opary prawdy Nie dotykam ziemi Ale zbrukany jak wszyscy wielcy Boży pomazańcy Rosnę coraz większy Rzucam cień na baszty Idę więc trwa festyn To pewnie tylko odgłosy zabawy Mam swój święty orszak Na jego czele zabawiają klauni Teraz słucham legend gwiazd Gdy nagle milkną I jakby do siebiе nerwowo szeptały Zatrzymujemy się naglе U Zielonej Bramy Nie mogę przejść dalej Obrosłem gigantów pomnikiem Spoczywam najwyżej Mam to czego chciałem Widzę postać olbrzyma Siada zmęczony na Wierzy Mariackiej Widzi zniszczenia które zostawił I potem patrzy wprost na mnie Odrywa od podeszwy buta dziecko I kładzie je delikatnie Otwiera sakwę I rzuca zabawki Spadają jak kule armatnie Wtem się zachwiałem Konstrukcja trzeszczy Jęk ten zwiastuje upadek Tak jak poprzedni Już doświadczałem Byłem najwyżej i prawie widziałem I miałem już schody budować dla innych I wiem, że to dla was jest niezrozumiałe Jak macie widzieć Jak siebie depczecie Na dole nawzajem Podnieście mnie wyżej Jeszcze na chwilę Ja prawie naprawdę widziałem Wściekły tłum rozbierać począł konstrukcję zajadle I to nie śmierci się boję W historii będę pobrzmiewać na stałe Prawie tam byłem Prawie sam zszedłem I jak chleb rozdałem wam prawdę Teraz czuję jak ta tłuszcza Drze na mnie szaty zapamiętale Bierzcie i jedzcie Staję się waszym pokarmem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • SoDrumatic
  • TONY2000