Niebo

Lyrics
[Zwrotka] Zapytała czy tęsknię Odpowiedziałem że nie Odwiedza galerię codziennie Choć wraca na bloki niechętnie Falowiec tu działa nasennie Na śmierć Napatrzyła się Napatrzyła się Napatrzyła się na to Życie co życie powoli odbiera Odbiera siłę by wstać Znam ten stan Gdy nie masz już nawet ochoty by ćpać I mam tak samo jak ty Miasto moje a w nim Demony oraz dzikie psy Trójmiasto mała Handluj z tym Niebo nad głowami Niebo nad głowami Niebo nad głowami Nad głowami znów płonie Niebo nad głowami Nad głowami znów płonie Widzę jej piękno przez dym Stalowe niebo gdy lecą żurawie My znów zatracamy się w tym Jedzie SKM a w głowie znów zrywa się film Ma stygmaty na rękach Od chwytania nowych brzytw Nóż w wodzie Czeka na kolejny przypływ jej win Słyszysz głos z daleka Tu nikt nie woła Tylko mewi krzyk Do krwi Ona kocha do krwi Ona kocha do krwi A chciała tak po prostu żyć Po prostu tak zwyczajnie żyć
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Chris Carson
- John Mojo