Tak To Widzę

Album cover art for "Tak To Widzę" by Rogal DDL & Damian WSM & Konspiracja Osiedlowa

Rogal DDL & Damian WSM & Konspiracja Osiedlowa - Rap, Polski Rap

Tak To Widzę

6.4K Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Rogal DDL] Zapada noc, wszystko tu kupisz, potem to zgubisz, ale i tak tu wrócisz Jebać błękit sklepienia, jebać błękit sklepienia Liczy się tylko tu i teraz, i nie ma, że kurwa nie znajdzie się cena [Zwrotka 1: Rogal DDL] Weź przetrzyj sobie Instagram, bo cieknie z niego materializm Lecz wina nie jest tu nasza, wszystkich skaleczył nas kapitalizm Czerwone porsche jak zielone dolary, jebać błękit sklepienia Liczy się tylko tu i teraz, i nie ma, że kurwa nie znajdzie się cena Zapada noc, wszystko tu kupisz, potem to zgubisz, ale i tak tu wrócisz Teraz nie wierzysz, ale wspomnisz me słowa, ta, zanim tu wrócisz Abrakadabra, kryształy diabła, kolejna śliwka w kompot wpadła Im grubsza rajza, tym bardziej imadła, chęć posiadania na Tobie oplata Jak ona, uda na Twoich biodrach, szampan, ćpanie, sterydy i viagra Już jebać tego dentystę, balet w wątrobę jak bomby na Bagdad Spadasz, wzloty, upadki, w sumie to dzieciak dobrze z oczu Ci patrzy Ale romantyzm odłóż na walentynki, podwójne wódki, podwójne whisky Kreski z dwururki, pod nosem o-ringi, na ramach szklanek odciski szminki Pękają tipsy, kruszą się zęby, skończy się balet i będzie po wszystkim Czujesz tąpnięcie, to anioł upada i wtedy to, kurwa, zaczyna się piekło Gdy wstaje dzień, to noc się nie kończy, bo oczy jak piątki, tu nie ma wyjątków Chemiczny uśmiech, dzisiaj nie uśniesz, jakie tam zgrzyty, to szczękościski Abrakadabra, kruszą się zęby, skończy się balet i będzie po wszystkim [Interlude: Rogal DDL] Zapada noc, zapada noc, zapada noc, zapada noc, zapada noc Balet w wątrobę jak bomby na Bagdad. Wpadasz, wzloty, upadki Balet w wątrobę jak bomby na Bagdad. Wpadasz, wzloty, upadki Balet w wątrobę jak bomby na Bagdad. Wpadasz, wzloty, upadki Balet w wątrobę jak bomby na Bagdad. Wpadasz, wzloty, upadki Balet w wątrobę jak bomby na Bagdad. Wpadasz, wzloty, upadki [Zwrotka 2: Mafia Konspiracja Osiedlowa] Wjeżdżam na grubo, choć po przerwie długiej Ostry rozpierdol, bo tak właśnie lubię Wow! Posłuchaj mnie ziom Szanuj swych bliskich tak, jak i swój dom Pierdol te kurwy, zawistnych nie lubię Odpulam je więc kończą z chujem w dupie Tak, tak to właśnie widzę Szare są bloki i ciemne ulice Podwórka, trzepaki oraz kamienice Bądź tu ostrożny, by nie paść na cyce Oburzy się ten, co gra nad łobuzami Jak już podzielnik jak krąży nocami Każdy coś kręci, inaczej się nie da Tanio się kupi i drożej się sprzeda Ja to właśnie widzę tą rzeczywistość Możesz spaść na dno lub możesz przywyknąć [Bridge: Rogal DDL] Tak to widzę, kiedy psy widzę, to jak najszybciej wypierdalam dzidę Tak to widzę, temat jebany, zamiast do nosa, wypierdol w kibel Tak to widzę, mam oczy, to patrzę, nawijam rap, to piszę narrację Na feata zapraszam Konspiracje, gdy słodko śpisz, stagujemy ci klatkę [Zwrotka 3: Poeta Osiedlowa Konspiracja] Pierdolę zakazy i tak wolę afery Pierdolę na siłę nie robię kariery Jestem jaki jestem, zawsze do bólu szczery Jak wjeżdżam na feat, to przejmuję stery Tak to widzę, bez cenzury rap dajemy Chuja wbijam w politykę, mundurowe ściery Kurewskie instytucje stwarzające problemy Trzymaj rap bez przesterów, który nie schodzi ze sceny [Zwrotka 4: Damian WSM] Do roboty chodzę ostatnio w kratkę Wykorzystałem wszystkie UŻ-ety Przyjdę, na listę wrzucę parafkę Dzisiaj nie mogłem, kurwa, niestety Bo musiałem napisać zwrotki Późnym wieczorem tu z wariatami Coś nie pasuje, to wskakuj na wrotki Suty cię swędzą, to ubierz stanik [Zwrotka 5: Gruby] Na chuj się łudzisz, Ty wiesz jak to działa Na chuj mi opinie takiego pedała? Do domu spierdalaj jak miłe Ci życie Chuj w Twoje teksty, gdzie ich pokrycie? I tak za wszystko rozliczy nas życie Póki co z fartem latam po streecie Niejeden cymbał chce gościć na feacie Błyszczyć jak gwiazda i być na szczycie [Bridge: Rogal DDL] Tak to widzę, gdy na to patrzę, to mam wrażenie, że zabraknie trumien Wciąż uzupełniam rymami wolumin, wciąż ten sam rapowy strumień Im starszy człowiek, tym mniej go nosi, 13:12 jest ciągle na osi Jak nic nie szkodzi, najpierw się zesra, a potem się pyta: "Panowie, o co wam chodzi?" [Zwrotka 6: Gruby] Jak nie wiesz o co, to pewnie banknoty Znów najebałem se przez nie kłopoty Jebane złotówki, szukam ich wszędzie Tylko, broń Boże, nie na komendzie Was chuje nie cierpię, zajebałbym wszystkich Za to, że stale ranicie mi bliskich Dla was wy kurwy lecą pociski Ode mnie tyle i w plecy sztylet

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Rogal DDL
  • Mafia KO
  • Poeta KO
  • Damian WSM
  • Gruby KO