Szmaragdy i Diamenty

Album cover art for "Szmaragdy i Diamenty" by Rogal DDL & ZBR

Rogal DDL & ZBR - Rap, Polski Rap

Szmaragdy i Diamenty

39.9K Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: ZBR] Uwierz, wiem jak ciężko wszystko zacząć od początku Ten ból i wspomnienia skryte w najgłębszym zakątku Wyrwałem się w końcu, alko, dragi i omamy Przejebane stany, dziś mam na życie plany Bicik dojebany, co wypełnia cztery ściany Dym moje płuca jak muzyka te membrany W rapie zakochany, u mnie tylko stopa, werbel Weź posłuchaj tej melodii, co wybija moje serce Proste, że chcesz więcej, uzależniam mych słuchaczy Nie odwrócę się na pięcie, być człowiekiem wiele znaczy Nie potrafię im wybaczyć, który z nich o mnie pamięta Ile dajesz tyle wraca, teraz przypierdala puenta Choć ostatnio jest wkręta na to całe hip-hopolo ZBR, DDL, zawistni niech się pierdolą To nie hity Radia Kolor jak zostało przewinięte Wiem, co to zawody, wyjebane mam na mende [Przejście: ZBR] Wiem, co to miłość, tak samo jak nienawiść Wiem, co to kraina pozbawiona wszelkich granic W głowie mam wspomnienia, wiem, że nie oddam ich za nic Mosty raz spalone wiem, że nie da się naprawić Wiem, co to miłość, tak samo jak nienawiść Wiem, co to kraina pozbawiona wszelkich granic W głowie mam wspomnienia, wiem, że nie oddam ich za nic Mosty raz spalone wiem, że nie da się naprawić [Zwrotka 2: ZBR] Wiem, że się porobić to nie wyjście z sytuacji Choć czasem rzeczywistość doprowadza do wariacji Często złe emocje poddawane eskalacji Kłótnia w finale, żadna ze stron nie ma racji Piszę z emigracji dla tych wszystkich, co to wiedzą Kiedyś w starym gronie się spotkamy tam za miedzą Wiem, to potwierdzą słowa, co je teraz piszę Dzięki tej muzyki, które przerywają ciszę Wiem, bo to widzę – jak zmieniam się na lepsze Na pewno z zawiści będą gadać o mnie leszcze Wrzucony na wietrze cały kurwa wasz farmazon Ja mam na to wyjebane, ludzie i tak za mnie smażą Opresje zawsze z twarzą, wiem, to normalka Obawy, czy doczekasz jeszcze następnego ranka Codzienności walka, w grę nie wchodzą żadne stery Zajawka, buchy, rap, dziwki, dragi, lasery [Zwrotka 3: Rogal DDL] To styl ciężki, pierdolę, co mówią To cię łapie za morde i przeciąga na grubo po glebie Byłem wczoraj na ziomka pogrzebie Ona dzwoni i się pyta, kurwa mać, "Co u Ciebie?" Co mam jej powiedzieć, co mam odpisać? Dwukropek gwiazdka, mam podkrążone lica Zatrzymuje mnie policja, ''Po co Ci ten nóż?'' – pyta On jest głupi, sami mają kopyta Tu ci może stać się krzywda Styl nie do podjebania jak papilarna linia Pierdolę co myśli opinia publiczna To rapowa wścieklizna, twój progres – mielizna To my, niechciani, nielubiani Nie przejmuję się skurwysynami – co innego w oczy, co innego za plecami Słucham nocą starych płyt (Ta-ta-ta-ta) Mają ten jebany sznyt To ile znaczą dziś wirtualne kciuki i serduszka Wczoraj bym nie przypuszczał XD, no to żeśmy się pośmiali Wódki się napili, dupy pobajerowali 022, wybierałeś wtedy prefiks Teraz nakładasz efekt i wysyłasz MMS-em Ktoś ma plecy, chuj w twój szacunek Ktoś ma hajs, chuj w twój pusty rachunek Tu sprawiedliwości nie ma nawet w sądach W związkach z kochanką jak anakonda Wplątujesz kurwa się w kolejny romans Jongmen nie leciał z głośników, a i tak czułem dysonans Gubi się po drodze, noc z soboty na niedziele Szelest, rozjebany w tetereret Pierze beret drugi dzień pierwszej doby Gdyby nie kontrował wódy prochem Dawno by był purpurowy Dobrobyt ma do melo tendencje Wielu po nim wpada w ciężką demencje Dupy prezencję zmywają z make-upem Niejedna se taryfą wróciła za lache W chate z baletu, z powrotem w balet Wóda, koks, zapach miejskich toalet Kluby, kasyna i rozjebane Zwycięstwa, przegrane, porażki, klęski Chuj że samozwańczy, ważne, że zwycięski Te wersy jak pręgi, nie maszynka do pengi Rebus, festyn, dwie kreski, mainstream Karaoke, auto-tune, mordo kurwa bo odfruniesz Szmaragdy i diamenty chciałbym ci dać Za ten moment żebyś spadł, ta WWA; ogólnie źle nikomu nie życzę Napierdalać rap, który wsiąka w ulicę

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Rogal DDL
  • ZBR