Taran

Album cover art for "Taran" by Rogal DDL

Rogal DDL - Rap, Polski Rap

Taran

5.2K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] To wchodzi i gniecie, to idzie jak taran To łeb rozpierdala, taran Na rap barykadach, to ciężka waga Czwarta kawa, trzecia szlugów rama Dwa kroki do puchy, trzy kroki do trumny Piąta na osi, bit, kartka, długopis Chemia na doping, styl burdel king Mortal Kombat, finish him [Zwrotka] Dwieście tam, dwieście tu, jebać Jak świata nie było, tak nie ma, jebać Rap to miłość, toksyczna trudna To już kolejna płyta, to w komercje wbite Wciąż hardkor na bitach, wciąż robię im dżihad To nie ameryczka, kosa, osełka jest jak brzytwa Vixa forever, turborowerem Wpierdol następny, to już jedzie po Ciebie Podbijam stawkę, wygrywam tysiąc, przegrywam pięć Kręć tym kołem, kręć Wyszedł na kosę przed szlugę, ożenili mu klatkę Ubaw po pachy jak wchodzę na trapy, te swoje kurwy zawijaj w ceratę Pomidorki ze szklarni, jebać wróble Jebać sady i tym podobne instytucje Warsaw, powiedz kochanie jaka Twoja cena Wolisz w dolarach czy w PLN-ach? Dwie panienki jak dania na wynos McDonald, silikon, plastik, lastriko Los vatos locos, tequila sunrise Gracias, senioritas, ruchałbym nice Szajs, job Twoja mać, blać I wszedłeś na szczyt, to musisz spaść Właśnie tak, właśnie tak, cztery, pięć, cztery, pięć Każdy miał takie same szanse, nie każdy chęć, żeby innych zjeść Raperem się jeszcze nikt nie urodził, trzeba wybrać tą drogę Nic się samo nie zrobi, Ciebie ciągnie do sławy Media społecznościowe, tam jak ryba w wodzie Ty nie raper, a model Halko, dzwoni Twoja dupa po jebanko Bal przebierańców, ja w kominiarce Ja tnę ją [?] tak jak tanto Ona mówi mi pancio Że to jej ostatni bastion Znasz adres to my heart Ona poważnie missing, macie kryzys, kryzys, kryzys Ty chciałbyś zysk, ale masz cienkopis Ja na sobie komiks, pierdolony brudnopis, jak Panoramiks Pitbule, kastety, plaża jest moja My lady, kocie łapki na piersi, tribal na lędźwiach, stara szkoła Czujesz jak ten czarny tusz ci wchodzi pod skórę Ta, ta, ta, ładnie się tam kurwa wymazałeś Ale napierdala, ta, ta Czarny tusz, czarny tusz, kurwa Nigdy mało, ta 2021, właśnie tak, właśnie tak, jak taran, ta Elo, ta, 2022, rozjebane, kurwa, pięć lat kurwa psów rozpierdalam Kurwa, jestem tu kurwa jutro rano z drugą zwrotką, kurwa Nigdy mało, dawaj ten towarek, kurwa, ta, dawaj pengę Dyszka do dyszki i kurwa się skreśli (jak taran, kurwa) Właśnie tak, właśnie tak, kurwa Przez ścianę przelecisz jak Patrick Swayze Kurwa, dziesiąta rano, co ja będę robił teraz [?] Kurwa, Klimson, ja pierdolę, dawaj melanż, kurwa Trzeba wydzwaniać kurwa wszystko Nie przetrwam, ta, ta W sen zimowy nie zapadam, kurwa Dawaj, dawaj ten bit, kurwa, co, nie oszczędzaj, kurwa, na jebanym Fruite Loopie to kurwa można se pozwolić Kurwa, to koniec, ja pierdolę Czeka wycierpuch Jak jebnie zapalniczka, to od indukcji nie odpalisz, kurwa, masz przejebane Właśnie tak, kurwa, Step Records, kurwa, rozjebane, kurwa Przejmuję tą wytwórnię, kurwa Gdzie te rapery, raz, raz, kurwa [Refren] To wchodzi i gniecie, to idzie jak taran To łeb rozpierdala, taran Na rap barykadach, to ciężka waga Czwarta kawa, trzecia szlugów rama Dwa kroki do puchy, trzy kroki do trumny Piąta na osi, bit, kartka, długopis Chemia na doping, styl burdel king Mortal Kombat, finish him

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Rogal DDL