Paris’90

Lyrics
Wszyscy m�wi mi |e czas to pienidz ja go daBem tobie los mi zwr�ciB |eton Lataleca ja niechc przespa, ale z tob mogtylko pali weed i pi prosecco Chyba m�gBbym, ja znowu durny kiedy rozum serce tu doznaBy stBuczki Tylko kwiat tu jest sztuczny, nie wiem komu, ale komu[ chyba jestem dBu|ny Teraz, �GBupi amor krzyczy st�j bo strzelam Nikt nie m�wi jak |y mi Ta strzaBa byBa collateral I czasem bywam zBy taka bywasz ty Czasem leci szklanka Czasem lec Bzy I czasem ze mn ju| nie stoi nikt Ale zawsze jeste[ ty Bali i Valencia, ah ah California Texas, ah ah Pary| i Amsterdam MaBa Przy tobie nie znacz nic, to s tylko miejsca, ah Londyn i Eindhoven, ah ah BaButy i BBonie, ah ah Tokyo i Lizbona Wszdzie pada deszcz chyba chmury pBacz po nas Nikt nie jest bez wad Ja kontra czas na misji Z tob Kiedy od kBamstw ju| uszy bol Pijmy do dna za tych co sporo By dali, |eby sia parali| obok Ty czerwona jak martini rosso Ja blady jak martini bianco Czas upBynB, |eby dorosn Ale jeszcze jest zrobi sianko Zobacz ze mn zach�d w Tokyo Zobacz ze mn wod w Bordeaux Zobacz ze mn Paris, London Albo chocia| ze mn popatrz w okno Kiedy inni mokn nas nie tyka deszcz Chocia| m�wi |e to te| moja wina Te| twoja wina Oni kradn mi czas Kiedy znowu zaczynam Naucz mnie zapomina
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Diego (PL)