Zło

Album cover art for "Zło" by Rekord

Rekord - Rap, Polska

Zło

0 Plays

Duration: 3:09

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Kiedy nikt nie myśli o skutkach dzieje się zło Gdy źle wybrana furtka ciągnie na dno Na tych podwórkach codziennie dzieje się to Ludzie przeciwko ludziom są to największy błąd [Zwrotka 1] Oni stali sami, wiatr zawiał liśćmi do bramy Już o niczym nie gadali, nie patrzyli, bali się Za mall byli, żeby mieć tu nerwy ze stali O nic nie pytali, kiedy weszli i ich nie zastali Rodzice zawsze byli o tej porze w domu Ojciec na ogól witał ich z salonu Dzisiaj nie pomógł płacz, gdy dowiedzieli się, że zmarł W wyniku obrażeń, jakiś skurwiel jechał na podwójnym gazie I stało się... matka walczy o życie w Okręgowym A chuj pod celą narzeka na bóle głowy i Że niegotowy jest na wyrok Boi się, że dostanie za ciasną celę i za twarde wyro Dziś narodziło się pragnienie zemsty W dziecku które nie powinno nawet o tym myśleć, wierz mi Od dziś jeden liczy dni do wyjścia zza kratek A drugi do rewanżu za stratę [Refren] Kiedy nikt nie myśli o skutkach dzieje się zło Gdy źle wybrana furtka ciągnie na dno Na tych podwórkach codziennie dzieje się to Ludzie przeciwko ludziom są to największy błąd Kiedy nikt nie myśli o skutkach dzieje się zło Gdy źle wybrana furtka ciągnie na dno Na tych podwórkach codziennie dzieje się to Ludzie przeciwko ludziom są to największy błąd [Zwrotka 2] Odkładał po kryjomu prawie pół roku wszystko co miał A nie miał za wiele bo nikt nie dawał mu jak chciał Po lekcjach mył szyby na przejściach dla pieszych Dopóki nikt nie zbeształ go, potem się spieszył Żeby być przed zmrokiem w domu Szybkim krokiem znowu patrzą z okien jaki biedny chłopiec Pomóc by się przydało ale nikt nie ma czasu Nikt nie ma hajsu, przechodzi wśród hałasu i znika Połyka myśli które unoszą go pól metra powyżej chodnika Zegar tyka, a jutro ten wyczekany dzień Ostatni raz hajs przelicza gdy przemyka cień Przeszedł go dreszcz, pół roku ciężkiej pracy i wreszcie Ci.. słyszałeś coś? On nie słyszał nic więcej I obudził go lekarza głos, że nic mu nie będzie Mimo powierzchownych ran pękło mu serce [Refren] Kiedy nikt nie myśli o skutkach dzieje się zło Gdy źle wybrana furtka ciągnie na dno Na tych podwórkach codziennie dzieje się to Ludzie przeciwko ludziom są to największy błąd Kiedy nikt nie myśli o skutkach dzieje się zło Gdy źle wybrana furtka ciągnie na dno Na tych podwórkach codziennie dzieje się to Ludzie przeciwko ludziom są to największy błąd Kiedy nikt nie myśli o skutkach dzieje się zło Gdy źle wybrana furtka ciągnie na dno Na tych podwórkach codziennie dzieje się to Ludzie przeciwko ludziom są to największy błąd

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Rekord