niedziela

Album cover art for "niedziela" by Nypel

Nypel - Rap

niedziela

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Yeah, yeah [Zwrotka 1] Wychodzę nad miasto, zastanawiam się nad życiem Wszyscy się tu na mnie patrzą, bo nawinąłem o cipie Jestem tu największa gwiazdą, nie wiem jak zjeść jajecznice Ludzie patrzą mi przez balkon, no a ja się trochę wstydzę, oh [Refren] I tak mija mi ta popołudniowa niedziela Wszystko dla family, yeah, nie włanczam komputera Oni chcą się bić, yeah, bo nie znają Nypela Moja, moja bitch, yeah, się przede mną rozbiera I tak mija mi ta popołudniowa niedziela Wszystko dla family, yeah, nie włanczam komputera Oni chcą się bić, yeah, bo nie znają Nypela Moja, moja bitch, yeah, się przede mną rozbiera [Zwrotka 2] To boli, to boli w chuj Chcę przestrogi, odgrywa bunt Lalalalala, lalalalala Lalalalala Jestem piękny, bo niе palę zioła i nie baluję w weekendy Mam tylko Ciebiе, tylko siebie, dlatego niepewny Kocham siebie, kocham jak napierdalają bębny Ou, wow, wow, wow, wow! Mała proszę Cię już nie płacz na kolanie Tylko łezka i łezka na śniadanie Albo dwa-a-a-a A-a-a-a [Refren] I tak mija mi ta popołudniowa niedziela Wszystko dla family, yeah, nie włanczam komputera Oni chcą się bić, yeah, bo nie znają Nypela Moja, moja bitch, yeah, się przede mną rozbiera I tak mija mi ta popołudniowa niedziela Wszystko dla family, yeah, nie włanczam komputera Oni chcą się bić, yeah, bo nie znają Nypela Moja, moja bitch, yeah, się przede mną rozbiera

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Nypel