Rozmazana kreska

Lyrics
[Zwrotka 1] Leżeliśmy nad Wisłą, oddawałem Ci wszystko Miałem przy sobie mikro i parę polskich złotych Ty byłaś dla mnie iskrą, robiłem o tym hip-hop Siedzę w tym samym bistro i mam tylko kłopoty Sterty pogniecionych zdjęć i pogniecione kartki Zabierałaś co chcesz; byłem w oczach Twej matki Jak ten najgorszy zięć; wrzucam brudy do pralki Mówiłaś "rób co chcesz, Ty nie musisz się martwić" [Refren] Czemu tak ucieka czas? I nie mogę go zatrzymać W tej potarganej sukience trzymałaś mnie za ręce I byłaś "ta jedyna" Czemu tak ucieka czas? (Czemu tak ucieka czas?) I nie mogę go zatrzymać (i nie mogę go zatrzymać) Nawet w rozmazanej kresce trzymałaś mnie za ręce I byłaś "ta jedyna" [Zwrotka 2] Ten czas ucieka, jesteś dla mnie jak lekarz Kocham gdy się uśmiechasz - dzisiaj masz smutną minę Znów przede mną uciekasz, znów przede mną uciekasz (Kurw...) Znów przede mną uciekasz, bo znowu Cię zraniłem Pamiętam jak na schodkach paliliśmy Adelaide Jak pukałaś mi do okna kiedy nie mogłaś spać Jak graliśmy w totolotka modląc się o jeden fart I to wszystko nam zabrał czas... [Refren] Czemu tak ucieka czas? I nie mogę go zatrzymać W tej potarganej sukience trzymałaś mnie za ręce I byłaś "ta jedyna" Czemu tak ucieka czas? (Czemu tak ucieka czas?) I nie mogę go zatrzymać (i nie mogę go zatrzymać) Nawet w rozmazanej kresce trzymałaś mnie za ręce I byłaś "ta jedyna" Czemu tak ucieka czas? I nie mogę go zatrzymać W tej potarganej sukience trzymałaś mnie za ręce I byłaś "ta jedyna" Czemu tak ucieka czas? I nie mogę go zatrzymać Nawet w rozmazanej kresce trzymałaś mnie za ręce I byłaś "ta jedyna"
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Nypel