Podwójne standardy

Album cover art for "Podwójne standardy" by Michał Tomasik

Michał Tomasik - Rap

Podwójne standardy

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[1. ZWROTKA] Wszystko podlega u nich najsurowszej z ocen Nic nie puszczą, jeśli nie gra na sto procent (Perfekcjoniści, kurwa) Tylko kumaj, że oni inaczej nie mogą Ja mam prawdziwe wyzwanie skoro Muszę osiągnąć ich poziom A moja jedenasta z ksyw to człowiek-prowizorka Leń, to piąta, siadam do kompa. ledwo w portach Mieści mi sie każda z wtyczek Musze to dopiąć do końca I nawet nie mogę się wkurwić porządnie, bo kto to posprząta? Skoro ja to leń, a żonka to nie gosposia Miałbym sadzic drzewa, budować dom, ta? Chyba nie do końca. to jest jak Kiedy chłop powie babie, żeby poszła do kuchni, to seksizm Ale wszystko spoko, kiedy on ma sie zachowywac jak mężczyzna Przestań płakać, porąb drewna, poczekamy aż się przyznasz Że masz kompleksy, bo nie wykuwasz mieczy Czujesz się kiepski, bo nie oglądasz meczy Może kogoś za to pomeczysz? Może wtedy to kogoś obejdzie Dlaczego w ogóle to kogoś obchodzi? Nie wiem czy sie kiedyś połapię Dwoch wujków - który to bardziej facet? Jeden wujek przegrał walke z rakiem Drugi wygrał walke z rakiem Pośród tylu znaczeń Nie wiem, czy sie kiedyś połapię Którego z nich to prawdziwy bohater? tak naprawdę, co? [REFREN] Od najmniejszych bezczeli Jesteśmy uczeni Czy tego nie chcemy czy chcemy Musimy sie dzielić Pod względem portfeli Znajomych wśród elit Czy skóry odcieni Czy cipka czy penis [2. ZWROTKA] Chciała fancy kolacji, ale to facet ma płacić A jak to ona zapłaci, to powiesz że łatwa i że pcha sie do gaci I się dziwisz, że cie karci, zołza jedna Jakbys ty ją tak bił, to byś trafił do pierdla Myślisz, że to ci daje prawo do tworzenia im piekła Do mówienia, że kurwa, o facetów to nikt nie dba Nie ma czegos takiego jak równość, ale można traktować tu fair nas Ale wszystko działa w dwie strony, nawet jeśli karmy nie ma Chuj ci do tego, kto gdzie gra Chuj ci do tego to jest dla Moich ludzi I dla nie moich ludzi Możesz sie godzić na takie zycie ale wcale nie musisz To dla moich ludzi i dla nie moich ludzi Wolność jednych wpływa na komfort drugich

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Michał Tomasik