Wstyd

Lyrics
[1. zwrotka] Kiedy mnie spytasz, co czuję, nigdy nie jestem pewien Nie umiem skupić się na raz na tylko jednej rzeczy Nigdy nie jestem pewien, co tak naprawdę umiem Nie umiem umieścić siebie w jednej formule Wiem tak niewiele o sobie. Chcę tylko zacząć od nowa Formować siebie z tym, co wiem o świecie, ale jaką formę mam obrać? Jestem ściśnięty w tym świecie ciasnym, nie umiеm dostrzec Tego świata, tak rozległеgo, do którego chce dotrzeć [Refren] Czuję wstyd za ludzi, którym imponuję Czuję wstyd przed ludźmi, którzy mi imponują Czuję wstyd za ludzi, którym imponuję Czuję wstyd [2. zwrotka] Boje się marnować potencjał, więc nie rozwijam go dalej To już tak długo, że nie wiem w jakim kierunku to pchać Boje się marnować materiał, więc rzucam go więcej niż chciałem Nie odkrywam, tak długo. Nie wiem już jaki kierunek obrać Nie mam jednej formy Jeszcze nigdy chyba nie napisałem tekstu w całości W jednej sesji, w skupieniu, bez odchodzenia do innych myśli Bez zabierania się do innych spraw Może to zaburzenia uwagi, może to inny stan Permanentny brak spokoju, b-b-brak warunków do rozwoju Ciągłe wątpliwości i brak puenty działań, wszystko stoi... Czeka na mnie jedno wyzwanie, którego obawiałem się zawsze Nie chce czekać, ale ten projekt jest spalony na starcie [Refren] Czuję wstyd za ludzi, którym imponuję Czuję wstyd przed ludźmi, którzy mi imponują Czuję wstyd przed ludźmi, którym imponuję Czuję wstyd przed sobą (Bo miałem być siebie najlepszą formą)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Michał Tomasik