Buc

Album cover art for "Buc" by Michał Tomasik

Michał Tomasik - Rap

Buc

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Trzymam dystans od ludzi Więc mógłbyś mnie znielubić A ja mógłbym cie znielubić Przy pierwszych spotkaniach Ale staram się nie kłamać Nie zawsze mi wypada Kłamie kiedy prawda nie pomaga Możesz chcieć mnie z prawdy wyzwalać Mogę być mrukiem Czemu on jest takim bucem? Mógłby normalnie przyjść i usiąść Opowiedzieć co, go smuci Ty mnie smucisz właśnie Dlatego nie podchodzę Nie jest nam po drodze A na siłę nic nie zrobię x2 Boje sie tego Co masz do powiedzenia Żeby z tej pięknej gęby Nie wylał sie powód do obelgi Poważnie sie obawiam Ze gdy zaczniemy rozmawiać Kiedyś pęknę Wybuchnę i cie jebne Wiec zamiast się wkurwiać na coś, na co nie mam wpływu Zamiast walić w ścianę głową, gdy słyszę twój wywód Zamiast żałować twoich dzieci czy twoich rodziców Po prostu bede cie unikał, byku - żyj w zdrowiu! Wiem co sobie myślisz Ten gość ma się za lepszego od wszystkich Ale mnie tylko przeraża ten jad nawet jak miewasz przebłyski Chętnie nauczę się czegoś, wysłucham twoich uwag Chętnie podzielę się moimi, skorzysta każdy tutaj Szanuję zdrową rozmowę, wymianę poglądów Nie gdy twoje poglądy to jedyne na co się oglądasz Nie gdy chcesz mnie wciągnąć w swoje sidła Jeśli czegoś nienawidzę to na pewno fanatyzmu I coraz rzadziej się zdarza, bym mógł normalnie pogadać Bez zbaczania na tematy, za które się znowu obrażasz Boje sie puszczać twój nowy kawałek Boje sie, że kogoś w końcu rozwalę Albo tanie emocje sprzedajesz, w kółko te same Albo sentymentalizm, albo skandale

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Michał Tomasik