Czuję, że żyję

Lyrics
[Refren] Kocham z chłopakami chodzić po ulicy nocą, miedzy blokami, tam czuję, że żyje Zamarznięte serce już od wielu, wielu lat, no bo kiedyś pokochałem dziewczynę W tym mieście mieszka wariat, który mnie nienawidzi, mówi, że jak spotka, to mnie zabije (spoko) Dawaj, dawaj, dawaj, bo mało czego się boję, umierałem wiele razy na chwilę [Zwrotka 1] Blokowisko nocą, to jest byku dzika preria Dziewczyno, nie patrz w moje oczy, tam czeka Syberia Nie mam dla Ciebie nic (nie, nie, nie) Gdy pocałujesz mnie, to zamarznie Ci szpik Coraz więcej czasu spędzam nocą na ulicy Lubię ten świat, bo on jest bardziej prawdziwy Tu gdzie miraże, miraże, iluzje, wszystko na niby Lamus udaje bandytę, laski pozują na divy Oni mówią sobie "bracie" póki są z tego profity Ale pójdą z innym wiatrem, bo ich słowo się nie liczy Lojalność się nie liczy, tam ich przyjaźń się nie liczy Skurwysynu, zabierz te intrygi, jestem zbyt prawdziwy [Refren] Kocham z chłopakami chodzić po ulicy nocą, miedzy blokami, tam czuję, że żyje Zamarznięte serce już od wielu, wielu lat, no bo kiedyś pokochałem dziewczynę W tym mieście mieszka wariat, który mnie nienawidzi, mówi, że jak spotka, to mnie zabije (spoko) Dawaj, dawaj, dawaj, bo mało czego się boję, umierałem wiele razy na chwilę [Zwrotka 2] Ustawiamy się z ekipą na bloku, gdy świeci księżyć Wszystkim wibruje handy Do saszety chowam blety no i trochę pieniędzy Pytam braci co pijemy: Gin, Henny czy Brandy Znowu zawirował świat, wokół moi ludzie tańczą, kiedy ja patrzę w niebo Ta noc ma smak jak waniliowe lody latem zaraz po espresso Gwiazdy tu świecą, w moim świecie siła i odwaga to etos Zastanów się dwa razy zanim rozlejesz mleko Bo nie rozpoznasz twarzy, którą ozdobi limo To dziwny świat, który zabija miłość Ja myślę jak to zatrzymać, by już tego nie było [Refren] Kocham z chłopakami chodzić po ulicy nocą, miedzy blokami, tam czuję, że żyje Zamarznięte serce już od wielu, wielu lat, no bo kiedyś pokochałem dziewczynę W tym mieście mieszka wariat, który mnie nienawidzi, mówi, że jak spotka, to mnie zabije (spoko) Dawaj, dawaj, dawaj, bo mało czego się boję, umierałem wiele razy na chwilę
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Lubin