Diler

Lyrics
[Zwrotka 1] Ścieżki po których hasam? Mi casa, suko- su casa niet Idzie Midasa wasal: kasuję tu suto za giet Samara w Superstarach i chamy Ganiają po Samsarach jak prototypy z Boston Dynamics Sos płynie jak sos: jak sok z drzewa Co drugi przejebał flow jak Noreaga Duszą się dysząc kiedy kirają z hajsu Gdzie rulon z dychą jest spiralą finansów Sos płynie jak sos: jak Pomaton Cios idzie za cios: jak coś za coś Ci na parterach oferują mi barter Zmieniasz dilera mówię albo ja adres Działam. Na obwodach przelotek i w pubach Na każdym kroku i rogu: jak bite Ople od Szwaba Mój interkontynentowiec to lider nawet tam skąd jest Więc zabierz wizę przed wizzem bo odlecisz na dobre Secret shopper- kupuję twój hajs prochem Towar skrzy się od iskier ze zgrzytających zębów Wszystko jest ogniskiem w centrum okręgu Mi casa: punkt zapalny miasta, ropień [Refren] Jestem bo musisz latać, bo musisz mieć funk I nie ma kurwa bata, że będziesz szedł w ból Dziś nie ma takiej opcji, masz miejsca i w nich być Umierać lubią chłopcy a my kochamy żyć Jestem bo masz mieć ogar i się prostować kurwa I nie ma możliwości, żeby załoga spuchła Jak ktoś ma coś naprzeciw to się tam może znaleźć I wszystko co nas dzieli już takim pozostanie [Zwrotka 2] Chuja wiesz, w dupie byłeś a chcesz blok dla siebie??? Nie powiem tego ich dumie bo im ją zajebię Do stracenia niby nic a naprawdę najwięcej Muszę przestać żyć w kit jak ten raper z SND Nowy drop, tęcza nad blok, pryzmat Naturę non stop tu wyręcza kryształ "Pop pop" na szybce, "tik tok" i bicie Szy- szy- szybsze przyuczonego serca na sygnał Na Glockach nie ma ulic a miało być odwrotnie Są na nich oczy żuli jak cię wskazują w oknie Jest na nich ramię kurwy wykonującej rozkaz I jak tak o niej mówisz to niedługo ją spotkasz Przepowiednie bezwiednie spełniane Jak małoletnie tendencje u panien Najlepsze lekcje są od pierwszej nad ranem Odrób je wcześnie to przejdziesz za bramę [Refren] Jestem bo musisz latać, bo musisz mieć funk I nie ma kurwa bata, że będziesz szedł w ból Dziś nie ma takiej opcji, masz miejsca i w nich być Umierać lubią chłopcy a my kochamy żyć Jestem bo masz mieć ogar i się prostować kurwa I nie ma możliwości, żeby załoga spuchła Jak ktoś ma coś naprzeciw to się tam może znaleźć I wszystko co nas dzieli już takim pozostanie
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- LaikIke1