Disgust

Lyrics
[Zwrotka 1] Ej, musisz umieć fakty dograć: kto, kiedy, z kim, po co i co przegadał Ej, nie umiesz się zamknij morda kto węszy lincz skacze prosto w bagaj Prosto w karawan chciał pod procą stawiać Teraz boso bez głosu, teraz blok to lawa Twoi ludzie też jak ja to widzą, chciałeś lamusie stilo podszkolić Jak lejesz wodę o sobie chuj wbiją, lejesz benzyną jak mówisz o nich Moi ludzie to widzą jak twoi, nikt się nie będzie bronił gaśnicą Każdy ma Zippo, ognia nie boi i twoje mosty zrówna z ulicą Nasze kręgi to kontyngenty, ty jesteś źródłem alergii na sentymenty Szturchnięty skill masz jesteś z kawalerii stresogennych: big mouth [Refren] Także wyjdź mi kurwa; to ostatnie wyszczególniam Idź żyj z afer, czyichś marzeń, szybkich wrażеń, idź se w chuj tam Nie ma miejsca dla takich, niе masz dziś szczęścia Jutro też będą braki, a pojutrze depresja Jaki wkręt, jaki wabik! Jaki pies, daj mu kości! Włóż do środka dynamit albo Oxycontin! Jaki wkręt, jaki wabik! Jaki pies, daj mu kości! Włóż do środka dynamit albo Oxycontin! [Zwrotka 2] Tłum idzie pod metronom jak metro w Tokyo w rush hour Ból i stres opieszale przechodzą w manię pro bono Tak bardzo boisz się klęski, że szukasz jej ujęć u innych Jak nie ma jej w odpowiednich to edytujesz ich filmy Konwersujesz jak ich męczy przeszłość i konwertujesz jak estry Testo Sens i troska to nigdy cel, za to rośniesz w oczach u innych zer Blok ma na pokaz twój rodzaj na palach i dogorywacie przy Copacabanie Nowa epoka nas nie zagłaskała: jest nudna jak raper po klonach i xan'ie [Refren] Także wyjdź mi kurwa; to ostatnie wyszczególniam Idź żyj z afer, czyichś marzeń, szybkich wrażeń, idź se w chuj tam Nie ma miejsca dla takich, nie masz dziś szczęścia Jutro też będą braki, a pojutrze depresja Jaki wkręt, jaki wabik! Jaki pies, daj mu kości! Włóż do środka dynamit albo Oxycontin! Jaki wkręt, jaki wabik! Jaki pies, daj mu kości! Włóż do środka dynamit albo Oxycontin!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- LaikIke1