Tyle Łez

Lyrics
[Intro] Grarzyna... [Refren] Tyle łez, sam już nie wiem co zabije Jedni mówią że mam gest, ja chce tylko nie żyć chwile Moje życie jeden test, w kółko prawie jak winyle Ja chce by mój każdy tekst, dawał mi i wam tą siłę [Zwrotka 1] Na balkonie słyszę szumy, ej Wiatr przewraca moje buty, ej Nienawidzę smaku wódy, ej Utopiłem spore sumy w niej Śmiali się jak byłem gruby, ej Starzy kumple dzisiaj trupy wiesz Z mojej dumy zawsze problem jest, z małej chmury ale duży deszcz Mnie coś naciska od środka Wypruwam się dla was, a żmija chce kąsać Ja płacze przez bóle żołądka A przy was uśmiecham jak jebana postać Zaraz mi bliscy zostaną w obrączkach Będą jak pliki się mogli tu pobrać Nosze odciski na kostkach, a Wrocław nie myśli o spalonych mostach wszędzie ta forsa i forsa Ci co ją mają też nie są szczęśliwi Ja widzę ich w TV, w różowych włosach Dziś nawet bez dziary na szyi Sława nie kręci jak ty w mini mini Dla mnie luksusem wakacje w Rimini Też kurwa cierpię jak ludzie wrażliwi Wypierdalaj jak jesteś by szydzić, Janek.. [Refren] Tyle łez, sam już nie wiem co zabije Jedni mówią że mam gest, ja chce tylko nie żyć chwile Moje życie jeden test, w kółko prawie jak winyle Ka chce by mój każdy tekst, dawał mi i wam tą siłę [Zwrotka 2] Bliscy mi mówią, się zacznij uśmiechać Szczęście już dawno, tu ze mnie ucieka Koszmar widnieją w zamkniętych powiekach Kolejne grzechy, tu na nić nawlekam Wariuje jak wilkołak w pełnie Wierze, że nie wierze w brednie, wciąż czuje się tak beznadziejnie [Drop] x2 Chciałbym tu być wiecznie młody Czemu znów nie starcza doby Z deprą nigdy nie mieć zgody Chce mieć kevlar na choroby
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Janek Jaki