Roadster

Album cover art for "Roadster" by Gastrojan

Gastrojan - Rap, Polska

Roadster

0 Plays

Duration: 3:19

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Gastrojan] Przyśpieszam jak Roadster a przy tym nie szkodzę Na  moich tekstach zbuduję Wersal i zwieńczę ogrodem Siedzę  na dywanie i układam pomieszane przemyślenia w puzzle Wracając mijałem tyle sztuk, że poczułem się jakbym zwiedzał Luwr ej Ciągle każą mi dorastać A  ja tego robić nie chcę Wszystko  mi zwisa jak los tego laczka Co mam go na stopie i zmienię go pewnie Za  miesiąc za kwartał czy za rok i pół Ty i ja to dwie różne bajki jak śpiąca królewna i Winnie the Pooh Dzisiaj będę słuchał tylko jazz i go palił Kamasi na odsłuchu; promień słońca na twarzy Gruby  dzieciak nagabuje gościu no zarycz To nie bajka, ale tonę w kłamstwach jak Carrey Qry, curry, Curry I don't care (nie nie nie) Pierwszy to ziomal, drugie to danie trzeci to goat sam wiesz [Refren] Patrzą na mnie jak dojrzewam lecz tego nie widzą Niemi mocni w gębie, ozdrowieją tylko szydząc Na każdą ciężki moment przypadają cztery miłe A ja nie chcę więcej żałować że czegoś nie zrobiłem Patrzą na mnie jak dojrzewam lecz tego nie widzą Niemi mocni w gębie, ozdrowieją tylko szydząc Na każdą ciężki moment przypadają cztery miłe A ja nie chcę więcej żałować że czegoś nie zrobiłem [Zwrotka 2: Gastrojan] Pamiętam te czasy jak portfel mój lżejszy był bardziej niż włókno węglowe Snułem się nad ranem pijany we Wrocku, Chałupach, Warszawie Krakowie I każdą z tych małych wycieczek traktuję jak życiową lekcję Gdzie nie pojechałem znalazłem swój mały kawałek podłogi to Breakdance Musiałem się trochę oczyścić, więc w moje usta lałem czystą Grywałem trochę za frytki, teraz apetyt na mięsne korytko W Tatrach zasięgi łapały dopiero jak byłem na szczycie; to trailer Piszę jak najęty do blockbustera; i czekam aż to porównanie stanie się faktem Co robią góry z człowiekiem? Ja na przykład czuję się lepiej Bo nie siedziałem pod sklepem A widziałem z góry na wszystko przyziemne Gdybym nie płacił mandatów to mógłbym spokojnie nagrać ze dwie płyty ( ze dwie płyty) Dwie płyty, na razie pruję przez chodniki Dziś chłopaki robią flex Kiedyś chodziło o fun Na podjeździe mam electrę Robie skrrt jadę z Winograd U mnie wieczny Trip a ty tylko trapy Jakieś suki mówia Janek skup sie na czymś A ja nic z tego sobie nie robię Otwieram furtkę i wsiadam na rower [Refren] Patrzą na mnie jak dojrzewam lecz tego nie widzą Niemi mocni w gębie, ozdrowieją tylko szydząc Na każdą ciężki moment przypadają cztery miłe A ja nie chcę więcej żałować że czegoś nie zrobiłem Patrzą na mnie jak dojrzewam lecz tego nie widzą Niemi mocni w gębie, ozdrowieją tylko szydząc Na każdą ciężki moment przypadają cztery miłe A ja nie chcę więcej żałować że czegoś nie zrobiłem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Gastrojan