Pada deszcz

Album cover art for "Pada deszcz" by Frank (POL)

Frank (POL) - Rap

Pada deszcz

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Kapie mi pot z czoła, jak osiągnąc cel? Żegnam stary rok, witam nowy wave Po drodze znowu konam, znowu rodzę się Krytyczny stan, tak orzeźwia mnie [Zwrotka 1] Tak szybko minął czas, to gojenie ran Wejście w nowy bit, serca w tętno w takt Podkręcam BPM'y w sposób synthetic drop Na włosach mam żel, choć też lubie TenClub Bujam się tym miastem, wyrobiłem sobie krok Tempo czasem goin' down, choć się zdarza też speedcore Połowe określeń tu wymyśliłem sobie sam Nie wiem, czy to będzie props, czy też może fallin' down Im brakuje słów, by opisać, w jakim kolorze widzę świat Mogę się pomylić, przy tym, też rozpisać Ważne, że czujesz jedną z barw Ledwo rеaguję na to, co wokół mnie, chociaż stawiam ten krok Nie chciałbym, żеby lek wymazywał mój strach Obojętnośc i stres, przez to, że czasem foul wyklucza moją grę Odróżniając sen od tej jawy, programuję siebie, co dzień Wkradają się błędy, omamy, źle interpretowany tekst Zwieszam się dość często przez ten przerobiony sort Ludzi na mej drodze fałsz, marnie odwiedzony kąt Nie widzę siebie nigdy często w perspektywie lat Dla rodziny często szok Lubię pobłażliwy smak Wolę jak na codzień mi za oknem pada deszcz Resztki wczorajszego dnia, obserwowany jest kres Dobija dopaminę mi na kolejnej z tych tras Skompresowany mój vox, łamię się jak gdyby, patrz [Refren] Kapie mi pot z czoła, jak osiągnąc cel? Żegnam stary rok, witam nowy wave Po drodze znowu konam, znowu rodzę się Krytyczny stan, tak orzeźwia mnie [Outro] Pada deszcz, przez ten przerobiony sort Pada deszcz, łamię się jak gdyby, patrz Pada deszcz, marnie odwiedzony kąt Pada deszcz, obserwowany jest kres

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found