ELIZEJSKIE POLA

Album cover art for "ELIZEJSKIE POLA" by Frank (POL)

Frank (POL) - Rap, Hip-Hop

ELIZEJSKIE POLA

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] (Jak na złość...) Spotykam czarnego kota, mówią mi, że będzie pech Dawkuję wszystko w ilościach mniejszych od tego, co zryło mi łeb Nie żyję w przesądach, ostatnio żyję, a różna jest chęć Wylizałem się po głupotach, a miałem się tylko przejść [Refren] Elizejskie pola podlewa mi znowu deszcz Nie chcę niczego hodować, pod mikroskopem plewie Elizejskie pola podlewa mi znowu deszcz Nie chcę niczego hodować, pod mikroskopem plewie [Zwrotka] Dziesiąta plaga, ósmy plug od posypywania, weź Niby to frajda, niby to kwestia zapobiegania jest W różnych sytuacjach domyślam się strat i zapobiegam Chciałbym normalnie zjeść i nie musieć się telеpać Zjeżdżam na swoim placu zabaw tu ciągle, kolosalną garść mam nie swoich obciążеń Bęben maszyny losującej już zwolnię, bebechy maszyny pracują już wolniej Kurzy się wszystko przez czas i pracę A wydłużyć chciałbym przyjemność i zasięg Amnezji smak już czuć coraz wyraźniej Jak zapomnieć mam pozostawioną skazę? Liczę na wartość milczeń A zazdrościcie znów otwierając pysk [Przejście] (Jak na złość...) Spotykam czarnego kota, mówią mi, że będzie pech Dawkuję wszystko w ilościach mniejszych od tego, co zryło mi łeb Nie żyję w przesądach, ostatnio żyję, a różna jest chęć Wylizałem się po głupotach, a miałem się tylko przejść [Refren] Elizejskie pola podlewa mi znowu deszcz Nie chcę niczego hodować, pod mikroskopem plewie Elizejskie pola podlewa mi znowu deszcz Nie chcę niczego hodować, pod mikroskopem plewie [Outro] Elizejskie pola podlewa mi znowu deszcz Nie chcę niczego hodować, pod mikroskopem plewie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Frank (POL)