Nie mów do mnie mordo

Album cover art for "Nie mów do mnie mordo" by John Mojo & Dedis

John Mojo & Dedis - Rap, Polski Rap

Nie mów do mnie mordo

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Refren] Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę [Zwrotka 1: John Mojo] Nie mów proszę do mnie, że to banger Nie jestem bydlęciem, nie podążam za spędem Jeśli czegoś chcę, to to zdobędę Ty jesteś natrętem, petentem, ja z nowym patentem Jak szalony naukowiеc, mów mi Mojo W.D.Z Kiedy wpadam w stado owiec Nie wiеsz o co chodzi, bo nie możesz To tajne wersety, które pozbawiają powiek Ile utrzymasz wzrok, kiedy staniesz oko w oko z Bogiem? I nie będzie "spoko mordo" i nie będzie "okej ziomek" Jestem czerwonym smokiem, kiedy zjadam grę Ona oblewa się sokiem, kiedy wchodzę w wers To co przede mną i co za mną to jedność Twoja pewność odebrała ci uważność Zasnuła ci nieważność twoich słów, wszystko mnie wkurwia To co było prawdą zabazgrała twoja kuria psów [Refren] Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę [Zwrotka 2: Dedis] Pod butem widzę stado ludzi, co mi podstawiali kłody Dzisiaj patyczkami z lodów sami kopią sobie groby Oby w nocy nigdy strach nie spojrzał w twoje oczy Tutaj nawet twarde byki potrzebują też pomocy Upadają niczym skały, szuka igły w oceanie Każdy, kto gubi nadzieje, czasem traci życie za nie Ja małymi łyżeczkami wykopałem sobie szczęście I często bywam głupi, bo przez głupotę tego nie chcę Bywa tak, że czasami tracę wiarę, patrząc w lustro Sobowtór, który siedzi we mnie, szlocha, że na mnie za późno Już nie chcę widzieć smutku, choć czuję go od środka To jakbyś wygrał w totka, a pieniądze znikły z konta Jakbyś czuł niedosyt, a wpierdolił dwie hawajskie Życie bywa przewrotne i na trzecią miejsce znajdzie Musisz wiedzieć sam, ile masz determinacji By zdobywać szczyty, które sam kreujesz w sobie ty [Refren] Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę [Zwrotka 3: John Mojo] I jeśli teraz słyszysz trzecią zwrotkę Proszę, obudź się, jesteś w śpiączce I jeśli to by tylko było takie proste Jaki postęp, tacy bogowie oraz ich owce Kiedyś ktoś o nas opowie, lub napisze w książce Pewnie takimi słowami Wspomni naszą pieśń o zimie, jako najpiękniejszą wiosnę Oni błądzili, myśleli, że do Idylli dobili Mówili, żyli dla chwili, połowę Biblii spalili Opierdolili wszamali albo po prostu zgubili Zabili ducha homilii, potem wydali o tym film na VOD Miej na myśli "Oh God", jak mi mówisz O.G Twoje myśli to żart, jak otwierać masz drzwi Nowy poszukiwacz prawd z dopiskiem O.D Ta wątpliwość tli, rozświetla ci sny [Refren] Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę Czego chcesz ode mnie? Przecież masz tu całego mnie Wyrywam kawałkami serce Rzucam na track jak pengę

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • John Mojo
  • Dedis