Z deka denne

Album cover art for "Z deka denne" by Deep (POL)

Deep (POL) - Rap, Polski Rap

Z deka denne

0 Plays

Duration: 3:21

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Nowy Benz AMG S klasse (Z deka denny) Nowy dom atrium z tarasem (Z deka denny) Sukces faktury na grubą kasę (Z deka denne) Sąsiad ma hajs i nową pracę (Z deka denne) Nowy joint w trapowym klimacie (Z deka denny) Deep z krypt powrócił na czasie (Z deka denny) Leży leń, pierdzi na kanapie (Z deka denne) Boli go, więc po dupie się drapie! (Z deka denne) [Zwrotka 1] Znów kolejny dzień ci uciekł bliżej ci do śmierci A ty pierdzisz w stołek połykasz braveran na podniesienie potencji Denerwuje cię sąsiad bo ma dobrą dupę za żonę a nie ma prezencji Ciągle uśmiechnięty, zadowolony z życia i pensji To tak w oczy kole, boli cię dupa, lecz po czym koleś? Nocne rozmowy polaków to trzy po trzy koleś, jak musisz pić to po trzy poleć Po trzy polej, bo będzie nasiadówa i żale do rana Nagle urwie się film PSTRYK tak i koledzy powiedzą nara Potem powrót na czworakach, wymioty pod drzewem Chwiejny krok, bełkot talk, zmieszany ze śpiewem W domu matka wyrwana ze snu patrzy w judasza W ciebie patrzy przez ten wizjer judasz pierwsza klasa Generalnie to smutek wylewa się przez klawiaturę do netu Non stop z deka denne i chuj prosto Duma rozpiera że poszło mocno Przelogowanie na inne konto i łapka w górę, click, poszło Potem z zadowoleniem przyglądasz się całą noc swoim postom Denne wszystko jest ale z kogo beka Kto tu się ogarnął a komu tu czas ucieka Wódka wyparuje zostanie kandydat na kandydata ATAK, kanonada na kanale youtube nadal fuck you i twój awatar [Refren] Nowy Benz AMG S klasse (Z deka denny) Nowy dom atrium z tarasem (Z deka denny) Sukces faktury na grubą kasę (Z deka denne) Sąsiad ma hajs i nową pracę (Z deka denne) Nowy joint w trapowym klimacie (Z deka denny) Deep z krypt powrócił na czasie (Z deka denny) Leży leń, pierdzi na kanapie (Z deka denne) Boli go, więc po dupie się drapie! (Z deka denne) [Zwrotka 2] Twój pies z kulawą nogą nie chciałby być tobą, skomle Kiedy z portmonetki matki cicho ukradkiem wyciągasz drobne Portfela skanowanie robisz mamie bo nie ma złotówek już w śwince A online to na napince, wchodzisz na roksę, wydajesz pińcet O jaki ty jesteś zły, klękam narozrabiałeś w grand theft auto Wymiatasz na duelach w Quejka tam to wychodzisz z blantem w miasto Teraz mi napisz że napierdolisz mi jak mnie spotkasz, proszę bardzo Że jestem nikim i nikim będę bez Hansa dyktat Fidel Castro Bajdura bandyta liczy tu na kontakt Kontakt masz na kontach przeglądając pornhub Nie strasz mnie pobiciem bo znasz tylko konia bicie W opuszczonych portkach na kiblu po fizyce Jednym uchem wpada drugim wypada nie kończą pisać wypocin Tym razem wpadnie w ucho ten pocisk rozwali łeb na pół jak pocisk Pewnie się czujesz jak cwel pod celą będąc celem, ciało się poci Chciało się broić, obuchem w łeb, jak się nie dało po dobroci Wszystkiego dobrego szczerze tobie życzę By ci bez flustracji przemijało życie Deep z krypt, stary wyga czekam na hejty tu my nigga Zabiłem bit, zabiłem bit, Gravedigga nigga 6 feet deep [Refren] Nowy Benz AMG S klasse (Z deka denny) Nowy dom atrium z tarasem (Z deka denny) Sukces faktury na grubą kasę (Z deka denne) Sąsiad ma hajs i nową pracę (Z deka denne) Nowy joint w trapowym klimacie (Z deka denny) Deep z krypt powrócił na czasie (Z deka denny) Leży leń, pierdzi na kanapie (Z deka denne) Boli go, więc po dupie się drapie! (Z deka denne)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deep (POL)