Back Door

Album cover art for "Back Door" by Deep (POL)

Deep (POL) - Rap, Polski Rap

Back Door

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Na drugie imię mam smutek, zasłuchiwałem się w Wu Tang i taki jest skutek Że przenoszę pakiety emocji po TCPIP jak informację router Ty nie buszuj tu ziutek, usunę cię jak malware eliminuje Avast To nie muzyka dla każdego, chociaż za każdym razem ja tworzę ją dla was Zobacz jak dobrze idzie mi to, delete, pstryk, usuwam root Wykasuje pień mózgu ci tu, click, ziom nie zadziała reboot Co drugi raper to wykrzywia papę w grymasie jakie to ma flow i te punche Że lecą rymy niby jak avalanche a za rymami leci bańka po bańce Słucham i patrzę, uczę się, że też bym miał dobre flow, gdybym klął A dobre punche to Mayweather Jr miał kiedy wygrywał znowu przez KO Co to za skill gdy wyszykujesz rymy w Google Lecą te punche jak w klipach dolary denominowane z zielonych na Ruble Tańcz pasa doble, z bykiem, trzymaj te banderille i płachtę na Boga Wieszałaś rogi jak swe trofeum, aż cię trofeum rozniosło na rogach popatrz [Refren] Uważaj no spyware wkrada się niepostrzeżenie do mózgu Przez back door Wykradnie ci hosta do twojego ja, zaora jak traktor Krzywda to piksel w jpg nie twojego życia jest nudna Z technologii miała wyjść rewolucja a nie ludzka kurwa Uważaj no spyware wkrada się niepostrzeżenie do mózgu Przez back door Wykradnie ci hosta do twojego ja, zaora jak traktor Krzywda to piksel w jpg nie twojego życia jest nudna Z technologii miała wyjść rewolucja a nie ludzka kurwa [Zwrotka 2] Chodzą legendy, że spałem na grobach, żywiłem się Mrokiem jak Stachurski ćwok Co za bzdury, ja mieszkałem w grobie, żywiłem się Słońcem, dlatego był mrok Mówią, że wiało chłodem ode mnie, niczym z kostnicy Jak od Macierewicza Osiadał szron na chodnikach gdy odmawiałem Po nocach pacierz grzesznika Emily Rose słuchała We mnie, dawałem w nos By uciec daremnie Poznałem los i wyrzuciłem go niczym zdrapkę Lotto na peronie Dębiec Cyrografami wytapetowałem pokój, diabłu na złość Taka przypadłość, lubiłem tusz z krwi i prowokować go na głos Szantażowałem anioły zdjęciami z Go Go, że powiem Bogu Płaciły mi manną z nieba i zastawiały swe skrzydła tu z tego powodu Nie będę udawał świętego bo ojciec Pio przewróci się w grobie A przez stygmaty wleje mu się do tętnic trucizna spod moich powiek Więc nie zaprzeczam, żyłem w obłędzie, Blari witch project Tak to jest kiedy myślami zawładnie ten brudny chuj egoizmu bożek [Refren] Uważaj no spyware wkrada się niepostrzeżenie do mózgu Przez back door Wykradnie ci hosta do twojego ja, zaora jak traktor Krzywda to piksel w jpg nie twojego życia jest nudna Z technologii miała wyjść rewolucja a nie ludzka kurwa Uważaj no spyware wkrada się niepostrzeżenie do mózgu Przez back door Wykradnie ci hosta do twojego ja, zaora jak traktor Krzywda to piksel w jpg nie twojego życia jest nudna Z technologii miała wyjść rewolucja a nie ludzka kurwa

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deep (POL)