Ogień

Album cover art for "Ogień" by Augustyn KenNeDy

Augustyn KenNeDy - Rap, Underground Rap

Ogień

0 Plays

Duration: 3:24

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Augustyn KenNeDy! To ja, to ja Krucjaty i Ballady, 2020, to jest wojna, rozumiecie to, skurwysyny? Wypowiedziałem wam wojnę, to jest wojna! To jest wojna Na śmierć i życie No i co, no i co? Długo na to czekałem Oj, bardzo długo! Długo na to czekałem, tak dusiłem to w sobie Aż w końcu wydusiłem I moja rycerska powinność [Zwrotka 1] Mam ochotę was, łaki, pozabijać Tak, to chore, assasin, pora zdychać Nie ochłonę, Katharsis to rap dżihad Na hołotę nagram diss, bo mam dziś jad Ty go chłoniesz, bo tam ci Konrad wbił w kark Ja to żołnierz, co ma skill, kontra ich skład Który grzmocę! Pokaż mi kto tam dziś gra Wjadę czołgiem w wanna be, zoram im zad Będę inside outsiderem w hip-hop Pędzę dziś sam, w atmosferę skill dać Ręce w krwi mam, kaput, leszcze, ryj tam (japa!) I chcę kwit wasz, jak już szczerze być ma Wiele bym chciał! Łaku, przelej mi szmal Bo chcę żyć tak, mam znów cele i plan Jeden trzy gram, rap tu nim tеn był hype Miejsce tych szmat w piachu, w glеbie gryź piach [Refren] Aaa! Nafaszeruję was ołowiem Aaa! Kałaszem pluję, czas na wojnę Aaa! Na wasze kule wam odpowiem Aaa! Kałachem ogień, ogień, ogień Uuu! Nafaszeruję was ołowiem Uuu! Kałaszem pluję, czas na wojnę Uuu! Na wasze kule wam odpowiem Uuu! Kałachem ogień, ogień, ogień [Zwrotka 2] Wiesz czemu nie rzucam tu ksywami? Bo wiem, że by to było tu nobilitacją dla nich, ha Na free cisnę tu z tymi łakami Salvador Dalí rapu, kto chce, niech się obrazi Konrad jest jak Konan, no i skonasz, no bo cios mam tu jak w Mortal Kombat Komba kopa na twarz masz, i nokaut A ty kąsasz mnie jak komar, to łaskotka jest dla słonia Moja trąba, nim cię powciąga, to jest opcja na niej pograć Po sam człon tam tegoż członka, aż mój koktajl trąbka odda Twoja głowa poprzez oral me nasiona ma, jest płodna Że wyrosła ci w neuronach, teraz tu sugestia moja Byś następnym razem dodał fakty, a nie insynuował [Refren] Aaa! Nafaszeruję was ołowiem Aaa! Kałaszem pluję, czas na wojnę Aaa! Na wasze kule wam odpowiem Aaa! Kałachem ogień, ogień, ogień Uuu! Nafaszeruję was ołowiem Uuu! Kałaszem pluję, czas na wojnę Uuu! Na wasze kule wam odpowiem Uuu! Kałachem ogień, ogień, ogień [Outro] Ogień, ogień, ogień Właśnie tak, Augustyn KenNeDy, 2020 KenNeDy, KenNeDy, ah Krucjaty i Ballady, możecie wbijać całą bandą To ja jestem objawieniem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Augustyn KenNeDy