Ból (Freestyle)

Lyrics
[Intro] Ej, ej — ból To taki freestyle będzie... przed końcem świata Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból — on jest we mnie [Refren] Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból — on jest we mnie Ej, ej, ej Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból — on jest we mnie [Zwrotka] Ból, ból — czuję ból — noszę w sobie wielki ból Bóg, Bóg — tu jest Bóg — proszę, doceń męki, cud Wróg, wróg — yeah, yeah — widzę go rano, odbija się w lustrze Hej, hеj, hej, hej — znowu to samo, ja chyba nie usnę Niczеgo nie widzę, niczego nie czuję (yeah, yeah) Bo nie ma nikogo, nikogo, a smutek (yeah, yeah) Wylewa się ze mnie — niewiele brakuje (yeah, yeah) Do tego, by bliscy widzieli mnie w trumnie (ej) [Bridge] Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból, on jest we mnie Ej [Refren] Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból, on jest we mnie Ej, ej, ej Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból, on jest we mnie [Bridge] Przepraszam, kochani rodzice Przepraszam kochaną dziewczynę Już was nie skrzywdzę Was nie skrzywdzę Nie poddawajcie się, walczcie, walczcie Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból, on jest we mnie [Refren] Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból, on jest we mnie Ej, ej, ej Ja zabiję w końcu siebie A za ile? Tego nie wiem Ból, on jest we mnie [Outro] We mnie, w tobie, w was, w nas Zabić starego siebie Nigdy się nie poddawajcie Nigdy
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Augustyn KenNeDy