Koloseum

Album cover art for "Koloseum" by Znowu Tony

Znowu Tony - Rap

Koloseum

2 Plays

Duration: 2:58

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Dwadzieścia lat podróży, jakby pisał o mnie Homer Dryf na wodzie, bo żagiel potrafię stawiać tylko nosem Nie czuję pyłu z brzozy, a mam dosyć nowych wiosen I świeczek z tortem, za w sumie zwyczajny proces Dość bycia w College, w obawie przed życiem bez planów Piątek chodzenia za ciosem, co bije w wątrobę i portfel Roboty za frajer, przy fry'owaniu kurczaków Dosyć presji na zostanie kimkolwiek Nasze płaty czołowe, zniszczone jak Koloseum są Widziałem zło, krew, jak Koloseum Każdemu w moim wieku prognozują koniec W deszczu bomb, wysadzonych przez niezgodę tych, co mają stołek A ja się boję, że będziemy cieszyć się zwiedzaniem spelun tylko i gdy sfałszujemy chorobowe Się boję, że moi synowie poczują powiew fali uderzeniowej, traumy, z którą zmagał się przodek Przez to, że Bóg wolał karać, gdy się zbuntował Adam ([?]) Smak zaufania dzisiaj rzadko przy rodzinnym stole Kopiujemy zachowania od pokoleń Mój ziomek przysiągł nie być tak jak jego ojciec, a ma już brodę I się lubi z alkoholem, i nie przyznaje do czegokolwiek Co jest słone i wypływa spod powiek (Śmieszne) Musiałem uzyskać tą dwójkę na przodzie By zrozumieć, że nie istnieje ktoś taki jak dorosły człowiek [Refren] Dalej nie wiem, którą wybrać z dróg Dalej nie wiem, czy to los czy Bóg (Los czy Bóg) [Zwrotka 2] Między spaniem na zwale, a wstaniem na poranną zmianę Słuchaniem się starych, a ich bagatelizowaniem Jedni wkładają na palec pierścień, inni pierwsze double matche Jedni w kawalerce, inni nie chcą wyprowadzek Jednemu uciekł przed przystankiem bus A drugi pierwszy raz legalnie dziś się autem wiózł Jeden powiedział, że już rzuca wreszcie fajkę w chuj A drugi z wkładem Vuse, trzeci pod wargę snus Ten z szampanem i na cokolwiek go najdzie w klubie Drugi pół litra barmańskiej, bo na karcie null Jeden przyjmuje w pracy kofeinę w czarnej lurze Drugi wali w budzik, prosząc o pięć minut dłużej Ktoś studiuje od pół roku kryptowalut kurs Komuś na kanapie styki co dzień pali susz Ten na prawie, drugi jest na dziennikarstwie Trzeci zwiedza Anglię, bo w sumie woli gap year cruise Ktoś przeżywa kompilację the best of 20s A ktoś inny na dnie, w depresji Ktoś ma urodziny w stylu Project X Kiedy ktoś w tym samym czasie stawia sam se świeczki Żaden z nas nie wie, kim jesteśmy Gdy plany na siebie definiują indeksy Żaden z nas nie wie, kim jesteśmy Ludzie piękni, ale bez perspektyw [Refren] Dalej nie wiem, którą wybrać z dróg Dalej nie wiem, czy to los czy Bóg (Los czy Bóg) Dalej nie wiem, którą wybrać z dróg (Którą wybrać z dróg) Widzę słońca blask, a dopiero wschód (A dopiero wschód)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Znowu Tony