Prawdziwe kłamstwa

Lyrics
[Verse 1: Łysonżi] Kwaśniewski w Kijowie, poczuł się gorzej Nic nie wypił, to przez ten wirus z Filipin Doszło do pomyłki, jak z posłem Łyżwińskim Nie zgwałcił Anety, bo bolały go plecy Brawo, mamy uczciwą piłkę, uczciwy zarząd To jakaś plotka, PZPN nie sprzedaje spotkań Oddajmy Niemcom Wrocław i Gdańsk niechcący Za ten wjazd w trzydziestym dziewiątym Wszystko jest jasne, Titanic tonie przypadkiem Owszem, a Oleksy nie ma teczki w Moskwie Ktoś wszytko sfabrykował, on nie zna Ałganowa Musisz uwierzyć, nie zamienił z nim słowa Hitler lubił Żydów, wcale ich nie mordował Stalin nie wiedział o Katyniu, o masowych grobach Najlepszy był komunizm, nie było prześladowań Nie strzelano do ludzi, nie było czołgów na drogach Nikt nie ginie w Iraku, nie wysyłamy tam kwiatów Mamy misje, inwestycje, ludzie żyją bez strachu Mamy liczne inwestycje, budujemy tam ratusz Szkolimy im policję, bardzo lubią Polaków Możesz to zapamiętać, Belka nie jest masonem Wałęsa to nie Bolek, bo siedział przy stole Był głosem pokoleń, mentorem i nie miał teczki W końcu nie miał związku ze Związkiem Radzieckim [Chorus: Kali] Agencje prasowe podały komunikat Cała prawda zmieściła się w szkolnych podręcznikach To są nagie fakty i wszystko to potwierdza Nawet encyklopedia, to jest oficjalna wersja Sprawdzona informacja to musi być prawda Bo mówili w Wiadomościach, potwierdzili w Faktach Wszystko jest w porządku, więc śpij beztrosko Ci co mówią co jest prawdą się o ciebie zatroszczą [Verse 2: Łysonżi] Czytaj gazetę Skłodowska była facetem Istnieje Święty Mikołaj a Krzysztof Kolumb to Polak Spójrz na plakat, na japach, Kwaśniewski to demokrata Włącz radio, bo politycy nie kradną Wierzę w ich słowa, no bo wierzę na słowo Viagra jest zdrowa, papierosy nie szkodzą Czepiają się wszystkich, obsmarują ich brudem Doktor G. był czysty, przecież nie brał łapówek Żydzi ciągle płaczą, kto ich eksterminował? Widzisz, to nie gestapo, to Armia Krajowa Wiedziałeś że to trend, tak wynika z notatek Kaczmarek, PZPR był tylko kandydatem Chińczycy, nie łamią praw pracowniczych Człowiek to nie produkt, nikt nie umiera z głodu W Afryce mają co jeść, mają godne życie A Białoruś doczekała się normalnych wyborów [Chorus: Kali] Agencje prasowe podały komunikat Cała prawda zmieściła się w szkolnych podręcznikach To są nagie fakty i wszystko to potwierdza Nawet encyklopedia, to jest oficjalna wersja Sprawdzona informacja to musi być prawda Bo mówili w Wiadomościach, potwierdzili w Faktach Wszystko jest w porządku, więc śpij beztrosko Ci co mówią co jest prawdą się o ciebie zatroszczą [Verse 3: Łysonżi] Tylko nie róbcie ze mnie wielbłąda Clinton nie palił, przecież się nie zaciągał Masz wątpliwości cycu, zapytaj Armstronga Był na księżycu, na pewno wie jak wygląda Nie zawracaj sobie głowy, bądź bardziej otwarty Człowieka nikt nie stworzył, pochodzimy do małpy Bardzo chcemy tej tarczy, wojna, nie ma wyboru Umrzemy za Georga, chcemy umrzeć za sojusz Pytaj Leppera powie weź to Filipek Widziano śmigłowiec, co przyleciał z wąglikiem Ja mam od Donia to więc bity od Dr Dre I widziałem wczoraj potwora z Loch Ness Uwielbiam Bon Jovi-ego i włosy do ramion I nie mam nic wspólnego z marihuaną Nie wiem jak smakuje Żywiec, jak Żołądkowa Ten ziom nie jest Żydem, bo zawsze nas częstował [Chorus: Kali] Agencje prasowe podały komunikat Cała prawda zmieściła się w szkolnych podręcznikach To są nagie fakty i wszystko to potwierdza Nawet encyklopedia, to jest oficjalna wersja Sprawdzona informacja to musi być prawda Bo mówili w Wiadomościach, potwierdzili w Faktach Wszystko jest w porządku, więc śpij beztrosko Ci co mówią co jest prawdą się o ciebie zatroszczą
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kali (Szybki Szmal)
- Łysonżi