Litość to zbrodnia

Lyrics
Wiem, ze litość to zbrodnia Chyba serce mam za dobre Że chciałbym wybaczyć, ale to już nie istotne Marka na mieście, czynami wyrobiona Ksywa ja wchodzi, budzi szacunek – to mam Zawsze jakbym stracił To mi zostanie Ból z jednej strony Że straciłeś zaufanie Zło i agresja do zemsty popycha Spokojniej żyć nie umiem Chyba przez to jest zadyma Utrzymam ster w rękach Choćby fale były wielkie Pochopne ruchy nieraz mi dały lekcję Spaliłbym sie ze wstydu, jakbym farmazonem śmierdział Oszukał kolegów co mi pomagali przetrwać Te najgorsze chwile Kiedy przez stres schudłem, paczki przynosili Jak siedziałem smutny w pudle Nie wszyscy są tacy, jak ja wychowani Mimo ze tez słuchali, tego co ja mam w bani Litość to zbrodnia Choć serce nieraz krwawi Ale co się użalać nad kimś co honor zabił Czas leci szybko, każdy skończy w piachu Szacunek - to słowo najważniejsze, już nie brachu Litość to zbrodnia Choć serce nieraz krwawi Ale co się użalać nad kimś co honor zabił Czas leci szybko, każdy skończy w piachu Szacunek - to słowo najważniejsze, już nie brachu Wszystko na pozór jest proste Każdy jest dobry w gadce Czasem nie znasz człowieka, choć łącza was różne akcje Litość to zbrodnia Dobrze wiem, nie wybaczę Wiem ile dal siebie znaczę, załatwię to inaczej Dzisiaj myślę inaczej, zawężony zasięg zaufania Niewielu takich, co mówię bracie Czas zweryfikował, przetrwali ci, co zostali Damy rade i na dnie, oby – na fali Nie umiałbym zaufać drugi raz, pokazał czas Jeżeli jest prawdziwa w nas, nie poróżni hajs Rodzina, przyjaźń, miłość Skur** nie maja honoru, my nie wiemy co to litość Nie ufam kitom, fałsz wyczuwa z daleka Dobrze wiesz co cię czeka Nawet nie drgnie powieka Idź sobie tym swoim lamusom makaron nawlekaj A karma – zimna suka, cierpliwie na ciebie czeka Litość to zbrodnia Choć serce nieraz krwawi Ale co się użalać nad kimś co honor zabił Czas leci szybko, każdy skończy w piachu Szacunek - to słowo najważniejsze, już nie brachu Litość to zbrodnia Choć serce nieraz krwawi Ale co się użalać nad kimś co honor zabił Czas leci szybko, każdy skończy w piachu Szacunek - to słowo najważniejsze, już nie brachu
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- TPS
- Dack