Ooouuu REMIX

Album cover art for "Ooouuu REMIX" by TomB

TomB - Rap, Polska

Ooouuu REMIX

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Verse 1] Mi się przejada newschool, ty zaczynasz lekcje No bo ja używam mózgu #Hannibal_Lecter Już po dwóch wersach mogła by być pauza Ale mam ze sobą gipsy, tynki, szpachle Muszę ich wykańczać Gdy ktoś opuszcza poziom, a ktoś zawyża jak ja Robi się krzywa akcja Może i umarłem, lecz by jutro ożyć Teraz mam Laxigen flow, a z tym gówno zrobisz Łatwo mi jest zbić ich z tropu Ich szkliste oczy są na mojej linii wzroku Mój progres to jest symulator innych lotów On daje ci szansę byś się mógł jak syzyf poczuć Tylu miało robić papier i spaprali Widzę ich z dokonaniami, to widzę ich z oddali Jak ktoś robi gdzieś kosmiczne rapy, mogło im się zdarzyć Lecz na Ziemi nie ma dla mnie granic jakbym żył w Australii Rzucam punche otwiera się worek na ciało Wymieniłem twoją ksywę?Ciałem słowo się stało Dziś młodsi ode mnie błyszczą, co to za kurwa ściema? Rzucam tyle punchy że zapomniałem rzucać cienia Jak z deszczu pod rynnę, lecz te na dachu świata Tylko waląc sobie konia ja tu nie mam fachu w łapach Ćwiczę rapy wciąż tak jak do pracy, pracuj, praca Bo trzy razy się odmieni im tu zanim zaczną łapać (kumasz?) [Verse 2] Niech każdy słyszy no name Zniknie z was skaza Może stworzycie tu jakąś personę #Nina_Shawshenk (?) Nie wierzę że kryje się w was bestia jesteście Loch Ness Ja mogę być i pingwin moje pióro głęboko jest Mam takie linie że linieje To jest wywiad z wampirem Odpowiadam tu za rozlew krwi szczerze Teraz tak ja płynę że Jak mi Noe tu zbuduje tę arkę #przymierze Kurwy mi kradną punche z serca Mówię do moich lustrzanych odbić Czeka mnie siedem lat nieszczęścia Mieszając je ze sobą to tworzycie berbeluchę Jesteście głupsi kurwa niż wróżbita Maciej przewiduje Jestem tak chory mam wszędzie pierwszeństwo Mnie dziara lekarz no bo jestem receptą Moje punche patrzą się w niebo i płaczą Pytając się wszechświata czy gdzieś jeszcze też jest ktoś? Te ghostwritter, tekstu master Ja się nie spuszczam nad nimi ja tryskam entuzjazmem Najlepszy w tej sferze Cipka, psiocha, wejście, już nie wiem Gadam co mi ślina na język przyniesie Miałem pociąg do picia bym każdą kolej wypił Myślałem że we mnie jest problem ale tak robią maszyny I odkąd mam syna wiem że alkohol jest zły I nie piję go od roku ja nie Jezus żeby wodę winić Ty! To wyjdzie w praniu szybciej niż wymowa R Do porządku to przywołam kurwa gdzie gosposia jest? Przygotuj się już lepiej na długie mixtape'y Śliska sprawa będę nagrywał to do WT40 Jeżeli się odsłonię dopiero jako pomnik Albo nigdy, tak jak Słoń po Demonologii Moje wersy?One są dla nich za głębokie Mogą być i za wysokie, przecież stawiam świat na głowie Pracy co dzień owoc zżeram, świeży jakby prosto z drzewa Jakbyś z kory musiał go otrzepać Znał go od korzenia Przestaje cię dołować,choć była by dobra gleba Oczy mam w kolorze nieba Spójrz w nie, powiedz mi że Boga nie ma (No?)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • TomB