Od idylli do nieszczęścia (demo)

Lyrics
[Intro: Iceman] Trochę w tym żalu i trochę w tym zwierzenia Opowiem wam historie z pieprzonego zdarzenia To opowieść o białasie, który teraz siedzi Czeka na kochaną, która w piątek go odwiedzi [Zwrotka 1: Iceman] Znałem go dobrze, nie pamiętam jak długo A jedno wiem na pewno że równy z niego gość Chodził z fajną laską, planowali wspólną przyszłość Lecz gówno z tego wyszło, nic się im nie udawało Bo jej ojcu skurwielu nic nie pasowało [Zwrotka 2: Peja, Iceman] Bo ten jebany stary zgred zwykłym chujem był Za każde ich spotkanie mocno córkę swoją bił Ta jego kurewska nietolerancja przerodziła się w zawiść Córka do ojca poczuła nienawiść Ona nie mogła się z nim spotykać On miał nakaz aby kurwa jej nie dotykać Jej skurwiały tatuś miał nad wszystkim kontrolę Gdyby ich nakrył - o ja pierdolę! [Bridge: Iceman] To opowieść o białasie, który teraz siedzi Czeka na kochaną, która w piątek go odwiedzi [Zwrotka 2: Peja, Iceman] A przecież ten chłopak wcale nie był zły Nie pił, nie palił i w ogóle nic z tych rzeczy Ale nie, stary palant miał to gdzieś Nienawidził go i często mu złorzeczył Młody był załamany i tracił nadzieję Wiedział, że jak dalej tak będzie to kurwa oszaleję Jedynym rozwiązaniem było kupno broni To jedyny sposób aby przed nim się obronić Jego laska nie okazywała zadowolenia z faktu iż sprawił sobie guna Przeczuwała tragedię, była trochę załamana [Zwrotka 3: Iceman, Peja] Kilka miesięcy później stary wykrył ich spotkanie Wyzwał córkę od dziwki i chciał sprawić jej lanie Słysząc te obrazy nie wytrzymał jej kochany Chwycił skurwysyna i przycisnął go do ściany Przystawił mu pistolet prosto do skroni Lecz staruch był twardy i próbował się bronić Gunem przy jego twarzy była wspaniała Beretta Padły dwa strzały, młody zabił faceta Jebnięty tatuś umarł a koleś nasz posiedzi Będzie czekał na kochaną, która wkrótce go odwiedzi To już koniec historii o białasie który siedzi Czeka na kochaną która w piątek go odwiedzi [Outro: Peja] Bo tatuś jej umarł a koleś nasz siedzi Czeka na kochaną, która wkrótce go odwiedzi
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Iceman (POL)
- Peja