Ogień

Lyrics
[Zwrotka 1: Siwers] Ten longplay to moje serce, które płonie Nie zwątpię w mój każdy wers, jak w ten projekt Ile jeszcze wojen, ile ofiar pochłonie ogień z armat Ta cała zagłady filozofia Powiedziałem kocham, zamieniłem ogień w miłość Z tego się nie wycofam, chociaż czasem żyję chwilą To mój chleb, moje wino na tych pętlach Ciało i krew moją siłą, ogień z wnętrza Ogień w rękach mam i potrafię go użyć To groźniejsze niż cała seria w twój łeb z uzi Skurwysynu, nie tykaj dzieci i żon cudzych Ten ogień cię strawi, sprawi, że się nie obudzisz Ilu dobrych ludzi odeszło na wieczny spoczynek Świat się wali, ogień pali się na każdej mogile Aby wszyscy pamiętali, ja wkładam w to wysiłek I dopóki żyję oddaję wam ogień swoim stylem [Refren: Siwers] Daję ci ogień dziś, ogień z szesnastu linii Dopóki płonie my jesteśmy silni Spod ciężkich powiek błysk, nadzieja, wiara Puszczam go w obieg, teraz w tobie go zapalam Daję ci ogień dziś, ogień z szesnastu linii Dopóki płonie my jesteśmy silni Spod ciężkich powiek błysk, nadzieja, wiara Puszczam go w obieg, teraz w tobie go zapalam [Zwrotka 2: Tomiko] Kiedy błądzisz w ciemności, niechaj ten ogień zapłonie On rozświetli ci drogę, pokaże w którą masz iść stronę Symbol pamięci, szanuje tylko wodę Nieraz zbiera żniwo śmierci, zabiera cały dorobek Jeden nie ma na chleb, a drugi nie ma na balet Jeden ma mało miłości, inny nie ma jej wcale Każdy chce widzieć sens, bo w życiu chodzi o wiarę I kiedy piszę ten tekst, wierzę, że w was ją rozpalę Jednego życie nie gniecie, a drugi żyje za karę Ilu jest ludzi na świecie i w jakimkolwiek podziale Te same iskry, z pierwszym oddechem w pierwszym rozdziale Dostałeś jak wszyscy, potem los przeważył szalę Aż wreszcie dorosłeś i sam decydujesz o sobie I w sercu rozpalisz ogień, albo skujesz je lodem Ja wybrałem to pierwsze i odtąd co dnia Mój mikrofon działa na ciebie jak miotacz ognia [Refren: Siwers] Daję ci ogień dziś, ogień z szesnastu linii Dopóki płonie my jesteśmy silni Spod ciężkich powiek błysk, nadzieja, wiara Puszczam go w obieg, teraz w tobie go zapalam Daję ci ogień dziś, ogień z szesnastu linii Dopóki płonie my jesteśmy silni Spod ciężkich powiek błysk, nadzieja, wiara Puszczam go w obieg, teraz w tobie go zapalam
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Siwers
- Tomiko