JĘZYK MŁODZIEŻY

Lyrics
[Zwrotka 1] Kiedyś to problem, jak byliśmy mali, musieliśmy ganiać gdzie łaska Głowa do góry, spodnie tak nisko, że szlifowały nam asfalt Nie byłem za silny, nie byłem za głupi, ale moja była racja Nie pytać, czy wrócę do tego miejsca, może teraz, bo teraz to sprawdzasz [Pre-Refren] Twoja suka dla mnie VIP, loża a widzę jak zapuszcza atak Nie wiem, po co, nie wiem, co chcę Jestem zamyślony, spadaj Twoja grupa dla mnie (ah), twoja dupa ze mną gada Nie myśl za dużo, przecież jesteś mądry, dobrze wiesz, że to jest zdrada [Zwrotka 2] Zarobię siano, kupię ten kajdan, wcale nie jest potrzebny mi Ona coś mówi, ciągle coś gada, wcale niе jest potrzebna mi Rzucę ciężar w bary i uwierz, żе zelży mi Nic nie rozumiesz to lepiej skończ gadać zaraz wszystko tu wyjaśnię ci Język młodzieży, język młodzieży, ty lepiej w to uwierz Lepiej w to wejdź Zacznij badać, o czym mówię, bo jak nie rozumiesz, następna jest śmierć Raperzy wchodzą sobie teraz w dupę, ja twojej suce w ucho wiesz Jestem chory, jak nawijam to ścierwo, bo bary rzucałem przez śmiech [Bridge] Zapomnieli o mnie, zapomnieli o mnie Zapomnieli o mnie, zapomnieli o mnie To im kurwa tu przypomnę [Refren] Twoja suka dla mnie VIP, loża a widzę jak zapuszcza atak Nie wiem, po co, nie wiem, co chcę Jestem zamyślony, spadaj Twoja grupa dla mnie (ah), twoja dupa ze mną gada Nie myśl za dużo, przecież jesteś mądry, dobrze wiesz, że to jest zdrada Język młodzieży, język młodzieży, ty lepiej w to uwierz Lepiej w to wejdź Zacznij badać, o czym mówię, bo jak nie rozumiesz, następna jest śmierć Raperzy wchodzą sobie teraz w dupę, ja twojej suce w ucho wiesz Jestem chory, jak nawijam to ścierwo, bo bary rzucałem przez śmiech
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Rusina