Przegrane Taśmy

Lyrics
[Zwrotka 1: Rekord] Tata otworzył drzwi do chaty, gdy wrócił z roboty Przyniósł kasety, kolorowe gazety i inne graty Lubiłem gadżety chyba jak wszystkie małolaty Godzinami rozkminiałem co i czym, nic poza tym Mały dym gdy do chaty wpadło kumpli z klatki kilku I siedzieliśmy do późna aż dzwoniły po nich matki, tylko Piłka w oderwane łaty i boisko Stare i nowe zasady wybierane składy, wszystko [Zwrotka 2: Haju] Stoję prosto, nie wychylam się przed szereg w ogóle Może mnie wybiorą, może, nie wiem, w ziemi wiercę korkiem Nie chcę tak jak oni krzyczeć po to, żeby w końcu Zagrać mecza z typem, który podobno gra w Śląsku Czuję zapach trawy i przyprawy jakieś z okien Ten niepowtarzalny zapach jakby zmieszany z blokiem Spluwam w trawę i rękawem nos wycieram, gdy Jeden z nich wskazał palcem na mnie i powiedział "Ty!" [Refren: Rekord] Nie daj mi przegrać gdy dam ci to przegrać. by To rozegrać właściwie a nie zerwać film Z życia klatka po klatce wkręcany na tą taśmę Przegrane taśmy. przegrane szanse Nie daj mi przegrać gdy dam ci to przegrać. by To rozegrać właściwie a nie zerwać film Z życia klatka po klatce wkręcany na tą taśmę Przegrane taśmy. przegrane szanse [Zwrotka 3: Rekord] Discmany wyparły walkmany, PLNy stare złote I szerokie ciuchy, swetry z wełny i skarpety frotte Az strach było myśleć co będzie potem Gdy nawet problemy z flotą nie były naszym kłopotem Początki nawijania zwrotek w majk Ślady po malowaniu na ubraniu kropek z farb pełno Wobec nas, pewność, jedność, zajawka Na ławkach, kwadratach, czy w piwnicach i na klatkach [Zwrotka 4: Haju] Stoję prosto chociaż na głowie i na macie, z plakiem Top rock kozak w piwnicy zawsze prawie Po nocach to jak pacierz taniec Potem wolne słowa albo też w papier wlane Czuję zapach trawy znowu chociaż tu w piwnicy Szkło się żarzy od fazy prosto do źrenicy W uszach przedłużenie serca w taśmę albo w płytę Z miniaturowych membran prywatny koncert słyszę [Refren: Rekord] Nie daj mi przegrać gdy dam ci to przegrać. by To rozegrać właściwie a nie zerwać film Z życia klatka po klatce wkręcany na tą taśmę Przegrane taśmy. przegrane szanse Nie daj mi przegrać gdy dam ci to przegrać. by To rozegrać właściwie a nie zerwać film Z życia klatka po klatce wkręcany na tą taśmę Przegrane taśmy. przegrane szanse [Zwrotka 5: Rekord] Z głośnika leci rap, a ten głośnik siedzi w drzwiach auta I muszę stać w korku, wkurza mnie to na maksa Taki urok miasta, hasła rzucam gaz naduszam Zrywam asfalt i ruszam Spuszczam wzrok na telefon nie opuszczam na krok jego Dzwoni "Halo Rekord, pamiętasz, że szóstego gramy koncert?" Jeszcze jedna sprawa, się wykończę dziś Dziś mamy piątek, a ja nie wiem nic... [Zwrotka 6: Haju] Stoję prosto chociaż scena potrafi zagiąć Mikrofon moc zabiera, głośnik odpłaci magią Bogaci mają więcej, wiem, bogaci mają Ja tworzę coś i jestem w tym, choć naciskają znowu Nie chce krzyczeć tak jak oni, żeby tylko Nagrać płytę byleby znanym być na szybko Z boku podziwiam widowisko czy to hip hop jeszcze Gdy słyszę nagle "daliście magię na koncercie" [Refren: Rekord] Nie daj mi przegrać gdy dam ci to przegrać. by To rozegrać właściwie a nie zerwać film Z życia klatka po klatce wkręcany na tą taśmę Przegrane taśmy. przegrane szanse Nie daj mi przegrać gdy dam ci to przegrać. by To rozegrać właściwie a nie zerwać film Z życia klatka po klatce wkręcany na tą taśmę Przegrane taśmy. przegrane szanse
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Haju
- Rekord