Gdzie Są Wasze Dzieci

Lyrics
Language:
No i co teraz tato, że się tak wyrażę?! Mama pokazała mi twą gębę Jak byłem gówniarzem I zapamiętałem Teraz cię rozpoznałem Tak to ja, twój syn. Dojrzałem Nie wiem jak mama mogła związać się z kimś takim? Zamiast dziecka, wybrać stafik? Podaruj sobie te łzy Za późno na skruchę Wiem, jestem pijany i czuję nienawiść Co masz na swoje usprawiedliwienie? No mów! Jestem odrzutkiem już od czasu Gdy brzuch stał się pierwszym domem A ty już wtedy z dala Było nam ciężko… Alimenty? Spierdalaj! Popatrz na siebie i powiedz wreszcie jakieś słowo… "Czcij ojca swego i matkę swoją" Za to kim jestem, za to co zrobiłeś Pięciu minut nie przeżyjesz!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Dany Tego