Przemyślenia

Album cover art for "Przemyślenia" by Płochu

Płochu - Rap, Polski Rap

Przemyślenia

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Nigdy nie byłem zapatrzonym w siebie małolatem Czułem dumę, że nie wstydziłem się zapraszać na chatę Bo jedni chcieli zabawki, jedni po prostu mieć tatę, "ja miałem" Tak samo mama, nieważne młoda czy stara, Nie mów do niej stara Na pewno sie stara, byś od problemów trzymał się z dala Więc jak nie szanujesz swojej, to ode mnie też z dala- I przestań lamusie strugać kozaka na pokaz Taki z ciebie kozak? to nie wstydź sie i pokaż że Kochasz ją Czasem walka z samym sobą to największy wróg Jak dociera do mnie co zjebałem, a ile jeszcze bym mógł Tyle słów, rzuconych na wiatr może to przez strach Nie wiem ? może boje sie że nic nie jestem wart Los nierówno rozdaje, wiem to od najmłodszych lat Chodzę w kółko, chce trafić w środek jak jebany dart Wszyscy chcą tu robić rap, ja nie wstydzę się wad, ty Przyjaźnisz się ze mną? to serio masz fart - bo my! [Refren] Przeskoczymy każdy mur, w sercu nie ma granic Jest nieśmiertelne, prawdziwości nie da sie zabić Jestem tego pewny kurwa nawet bardziej niż pewny Bo wiem, że żaden skurwiel nie powie - droga nie tędy Przeskoczymy każdy mur, w sercu nie ma granic Jest nieśmiertelne, prawdziwości nie da sie zabić Jestem tego pewny kurwa nawet bardziej niż pewny Bo wiem, że żaden skurwiel nie powie - droga nie tędy Przeskoczymy każdy mur, w sercu nie ma granic Jest nieśmiertelne, prawdziwości nie da sie zabić Jestem tego pewny kurwa nawet bardziej niż pewny Bo wiem, że żaden skurwiel nie powie - droga nie tędy [Zwroka 1] Ziomek mi mówi, że wraca z emigracji Ma dosyć zapierdalania za euro bez wakacji A ja? może to dziwnie zabrzmi Bo nie wiem sam już co jest dobre,dla mnie a co złe Może chce kolejną bombę albo znów najebać się Zwiedzać meliny, w klubach przejebać całe siano Wszystkie plany które wstały wieczorem przekreślić rano! I nie chce właśnie żeby tak sie stało Niech te przemyślenia z bitem łączą sie jak skóra z dziarą Docenisz mnie szybko, nie jutro, nie za rok Sam przejdę to piekło, choć nie jestem Amaro W każdej chwili mogę rzucić to i z dragów mieć siano Nie wstydzę się niczego, wiem ty też nie Mamo Wiadomo, chciałbym wygrać życie i nie robić nic Z drugiej strony je wygrałem bo przecież mogę żyć Z drugiej strony je wybrałem, bo przecież mogę żyć!

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Płochu