Tydzień Temu

Album cover art for "Tydzień Temu" by Piekielny

Piekielny - Rap, Polska

Tydzień Temu

0 Plays

Duration: 3:37

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Nie patrz tak na mnie, jesteś dziś moim wyrzutem sumienia A pamiętam, drwiłaś, czemu nie wyrzucę sumienia Myślałem, że znaleźliśmy tutaj klucze do nieba A dziś wiem, że tam do ciebie nic nie wrócę pozmieniać Mój anioł stróż miał słabszy czas, chwilowy nieogar Przyszedł jakiś miesiąc później, ledwo stał na nogach Zdziwił się, że nie kazałem mu się tylko pożegnać Ja nie wytykam innym błędów, które sam popełniam Lubię wypić, bo czasami się czuję nikim I gubię szyki, potem piszę te głupie wierszyki I znów słyszę, że mi byłoby łatwiej tu żyjąc przy kimś No mam ochotę niszczyć, szybko włącza się tryb wiking Nic nie zostanie, musisz wiedzieć o mnie jedno To ważne, raczej nie kłamię, ale rzadko mówię szczerą prawdę Lubię ciszę, czasem nie potrafię przestać A milczeć lubię najbardziej kiedy chcesz, bym się odezwał [Refren] I mam wrażenie jakbym jeszcze tydzień temu był inny Na pogrzebie samotności nagle przemówił instynkt Patrzysz na mnie, widzisz, że ja nie mam głowy do wyzwisk Mam ochotę sprawdzić czy monopolowy jest czynny I mam wrażenie jakbym jeszcze tydzień temu był inny Na pogrzebie samotności nagle przemówił instynkt Patrzysz na mnie, widzisz, że ja nie mam głowy do wyzwisk Mam ochotę sprawdzić czy monopolowy jest czynny [Zwrotka 2] Nie patrz tak na mnie, jesteś moim wyjścia punktem Bo od ciebie właśnie chciałem szybko wyjść na wódkę Jesteś kolejnym powodem przez który lubię samotność A krzyczałaś: "Jeśli już musisz gdzieś wyjść to wyjdź na prostą" Połknąłem przyszłość i wyplułem, chyba wolę to przemilczeć Prawie nic nie czułem oprócz tego, że to dobre wyjście Ale dobra to już przeszłość Przyzwyczajam się do tego, że z planami bywa kiepsko Świat wypchany pozorami, rzeczywistość trochę złudna Moi ludzie przeorani jakby pamiętali Grunwald Ostatnie lata w moim wykonaniu - cyrk na kółkach Rozbity jak Titanic, kurwa, dość porównań I ciągle nie dociera do mnie Czemu kilka próbuje a nikt nie dociera do mnie A widzę dobrze, świat należy do odważnych Ja nie umiem przejść przez mur, trzymam się z dala od ważnych [Refren] I mam wrażenie jakbym jeszcze tydzień temu był inny Na pogrzebie samotności nagle przemówił instynkt Patrzysz na mnie, widzisz, że ja nie mam głowy do wyzwisk Mam ochotę sprawdzić czy monopolowy jest czynny I mam wrażenie jakbym jeszcze tydzień temu był inny Na pogrzebie samotności nagle przemówił instynkt Patrzysz na mnie, widzisz, że ja nie mam głowy do wyzwisk Mam ochotę sprawdzić czy monopolowy jest czynny I mam wrażenie jakbym jeszcze tydzień temu był inny Na pogrzebie samotności nagle przemówił instynkt Patrzysz na mnie, widzisz, że ja nie mam głowy do wyzwisk Mam ochotę sprawdzić czy monopolowy jest czynny I mam wrażenie jakbym jeszcze tydzień temu był inny Na pogrzebie samotności nagle przemówił instynkt Patrzysz na mnie, widzisz, że ja nie mam głowy do wyzwisk Mam ochotę sprawdzić czy monopolowy jest czynny

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Piekielny