Intro

Lyrics
Language:
[Zwrotka 1] Nie było łatwo ogarnąć się wreszcie Chyba szukałem w złym miejscu czegoś co wielu nazywa szczęściem i życiem ze snu Zagrałem va banque, bo dosyć słuchania o braku postępów I patrz jak Ci spierdalam w wyścigu o kilka pensów Wierzyli we mnie, ta wiara traciła na sile ostatnio I pieprzyli, że gdzieś zgubiłem wszystko co miało wartość Zamknąłem przestrzeń i zostawiłem za sobą co było Dzisiaj wiem kim jestem, a to co robię nazwę ofensywą [Refren x2] Idę po swoje nie boję się dużych słów dziś Ciągle się dwoje i troje, żeby ich wkurwić Nie raz mówiłem, że koniec wieszczą za szybko Jakbym stąd odszedł ucierpiałby na tym hip-hop
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Piekielny