Psujesz Mnie

Album cover art for "Psujesz Mnie" by Piekielny

Piekielny - Rap, Polska

Psujesz Mnie

0 Plays

Duration: 3:09

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Jak dzwonisz do mnie to nie czuję tego w środku Co czułem z tamtą, z którą budowałem od początku Jak piszesz do mnie szybciej też nie bije serce raczej Ale fajnie w sumie, że pomyślisz o mnie czasem (Jesteś zabiegany) Śmiejesz się, że mam sklerozę jakąś I piszesz, że się martwisz, że zajadę się pracą (No tak) to dziwne jest, gdy słyszę to od ciebie w sumie Nie myślałem, że to ty spróbujesz zrozumieć (nasze chwile) chcę do nich wracać, ciągle mi mało Połączyło nas trio: rap, alkohol i twoje ciało I nie mamy nic wspólnego, wiesz, że nie przesadzam Może oprócz jednego, obojgu nam to nie przeszkadza (to prawda) ty moja i ja twój kiedy chcemy Ciepłą kołdrą przykryjemy na chwilę swoje problemy To nasze love story, chociaż olać je nam trudno Bo ty wracasz do siebie, a ja na wojnę i tak w kółko [Refren] I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I nie wiem czy do ciebie czuję coś, czy raczej pustka Nie mamy siebie, raczej miewam cię i nie chcę przestać Oboje wiemy, że to nie jest miłość, bardziej układ I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I nie wiem czy do ciebie czuję coś, czy raczej pustka Nie mamy siebie, raczej miewam cię i nie chcę przestać Oboje wiemy, że to nie jest miłość, bardziej układ [Zwrotka 2] Nie zadzwonię do ciebie mówiąc, że ktoś tam choruje Albo, że z babcią jest kiepsko i już niewiele brakuje A jak się odezwę, nie powiem co i dlaczego Chcę tylko wiedzieć gdzie jesteś i znowu robić coś złego Jak plaster na rany, gdy się goją powoli Nie chcesz mojej przemiany, raczej dla dwójki ten stolik Trochę wódki z colą, dobrej muzy i potańczyć ze mną Sam już nie wiem, co z tego wszystkiego jest na serio Znają mnie ludzie, czasem myślą: "Co ty pieprzysz?" Nieraz widzieli mnie tu w stanie kiepskim jak Nowy Meksyk Dolej pepsi i wódki, wierz mi Będę najlepszy, najlepsi sporo przeszli A jak się zjawi rycerz na białym koniu o twego boku Nie usunę się w cień, tak żeby nawet nie poczuł Że tu istnieliśmy, bo nie zrozumie, coś ty Dla nich wszystkich to brzmi raczej jak kpiny z miłości [Refren] I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I nie wiem czy do ciebie czuję coś, czy raczej pustka Nie mamy siebie, raczej miewam cię i nie chcę przestać Oboje wiemy, że to nie jest miłość, bardziej układ I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I nie wiem czy do ciebie czuję coś, czy raczej pustka Nie mamy siebie, raczej miewam cię i nie chcę przestać Oboje wiemy, że to nie jest miłość, bardziej układ [Zwrotka 3] I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I myślę, że to tu na ciebie działa też tak (Jasne) To nie droga donikąd, skoro diabeł się przysiadł Mamy za friko, coś o co ciężko tu dzisiaj I choć to bywa dla nas dziewiątą chmurą Trochę boję się tego, że skończy się awanturą (Czemu?) lubię być z tobą, być w tobie, nie chcę kryć tu dziś Lubię iść obok złych kobiet w stronę złych ulic (Ale) jak mnie przytulisz czuję, że ogarnę sprawę Ale skoro potrzebuję tego, to jestem za słaby A nie mogę pozwolić sobie na chwilę gapiostwa (To co?) dlatego myślę: "Dobrze, by było się rozstać" (Co?) Ale jak się rozstać, skoro nie jesteśmy parą? Niby sprawa jest prosta, ale wygląda to słabo (Dupek) I dalej nie wiem, czy mnie psujesz, czy ratujesz tyłek (Pewnie jedno i drugie) Przestań na chwilę! [Refren] I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I nie wiem czy do ciebie czuję coś, czy raczej pustka Nie mamy siebie, raczej miewam cię i nie chcę przestać Oboje wiemy, że to nie jest miłość, bardziej układ I dalej nie wiem, czy psujesz mnie czy pomagasz przetrwać I nie wiem czy do ciebie czuję coś, czy raczej pustka Nie mamy siebie, raczej miewam cię i nie chcę przestać Oboje wiemy, że to nie jest miłość, bardziej układ

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Piekielny