Pół

Lyrics
Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia [Zwrotka 1] Ej, mam pół pomysłu na życie co więcej mogę zrobić Pół zamiaru by nie utknąć znów w połowie drogi Zamiast zniknąć wolę podnieść się po ciosach licznych I zrobić wszystko żeby sukces nie był połowiczny Widziałem jak w sekundę można świat zrujnować Kiedy nie tym którym powinieneś przerywasz w pół słowa Ciągle mi brakuje czegoś by być wielkim tu Choć skumałem, że to kiepski plan wierzyć w butelki spód Pół żartem, pół serio, to jasne, że idę w ciemno Co mam przede mną? Nie wiem, szykuję się na wpierdol Szczerze, lecz przynajmniej jestem pewien Że w sercu świadomości nie panuje bezkrólewie Lecz łez tu niebezpiecznie sporo było dawniej I to nam wigor kradnie, bo jak zwykle padło na mnie Pytali co mogę poradzić im, no ładnie Kiedy ja przez swoje życie sam tu szedłem nieporadnie [Refren] Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia Czasem wolę się martwić, czasem chcę przestać Wokół wszyscy są martwi, ja nie mam miejsca tu Dla takich jak my jest tylko presja tu Dla takich jak my jest tylko presja wokół Wokół wszyscy są martwi, ja nie mam miejsca Czasem wolę się martwić, czasem chcę przestać Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia [Zwrotka 2] Płyty na półkach w miastach, których nie znam nawet I wizja lepszego jutra co ciągle polepsza sprawę Ale spieprza stale myśl, że jest tam dalej ten świat Gdzie jest wspaniale i wciąż się chcesz tam znaleźć Wciąż chcesz przestać, ale ma multum stresu Ponoć umieć sobie z nim poradzić to już pół sukcesu Pamiętam o tych chwilach, gdy szukałem wyjścia w panice Victoria miała być jak manifest Ale z liścia da życie, kiedy pomyślisz, że koniec walki Pycha to niezła sztuka, ma lepsze koleżanki Poznałem wszystkie: zazdrość, niemoc, klęskę i bezsilność Ilekroć zaczynałem z jedną przychodziła z inną Dziś myślę, że wiem wszystko, jutro znów jestem uczniem I przez to wiecznie mam wrażenie, że tu żyję w półśnie Mam jedną rzecz, której los wciąż nam nie wyśmiał W niej się spełniam, a ty słyszysz - nigdy nie gram na pół gwizdka [Refren] Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia Czasem wolę się martwić, czasem chcę przestać Wokół wszyscy są martwi, ja nie mam miejsca tu Dla takich jak my jest tylko presja tu Dla takich jak my jest tylko presja wokół Wokół wszyscy są martwi, ja nie mam miejsca Czasem wolę się martwić, czasem chcę przestać Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia Czasem wolę się martwić, czasem chcę przestać Wokół wszyscy są martwi, ja nie mam miejsca tu Dla takich jak my jest tylko presja tu Dla takich jak my jest tylko presja wokół Wokół wszyscy są martwi, ja nie mam miejsca Czasem wolę się martwić, czasem chcę przestać Jestem w pół do porażki i w pół do szczęścia
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Piekielny