Hierarchia wartości

Album cover art for "Hierarchia wartości" by Olsen

Olsen - Rap, Polska

Hierarchia wartości

0 Plays

Duration: 2:50

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Olsen] Hierarchia wartości, to bezustanny pościg Ta płyta to nośnik, a bit to wojownik Przekład przykazań na język prosty Wprost z podświadomości, rozbij, po pierwsze Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną Jeden jest Bóg i w nim cała jedność Nie będziesz brał jego imienia na daremno Nie wzywaj go bezsensu, bo to tak jakbyś go przeklął Pamiętaj aby dzień święty święcić Lecz nie tylko od święta, zbierz rodzinę swą i dzieci Czcij ojca swego i matkę swoją Jacy by niebyli zrodzili cię jak owoc Nie zabijaj, Bóg broni surowo Nie odbieraj życia, bo nie wrócisz go na nowo I nie cudzołóż, szanuj się człowieku Bo nie znajdziesz leku sypiając z inną co wieczór Po siódme nie kradnij, bo czasem trudno się postawić Gdy się głód nie ciśnie to nie warto się łasić Przeciw bliŹniemu swemu nie mów fałszywych świadectw Oszczerstwo rani nawet najtwardszy pancerz Nie pożądaj żony swego bliŹniego On mógłby też pożądać twojej jak mówi przesąd Ani nie myśl o żadnej rzeczy która jego jest Chciwość to przecież bardzo ciężki grzech [Refren] Klimaty z ulicy, narkotyki, interesy Drogie lokale, beki, Mercedesy Sprawy, wysyłane SMS-y, różnicy Zarabiane hajsy, nieznane z widzenia face'y Klimaty z ulicy, narkotyki, interesy Drogie lokale, beki, Mercedesy Sprawy, wysyłane SMS-y, różnicy Zarabiane hajsy, nieznane z widzenia face'y [Zwrotka 2: Fu] W prasie napisanych znów, napisanych parę słów Poszło parę głów, poszło o milion stów Porachunki mafii, brud, trup nie oddany tu Przedostali się przez jego próg Brudnych pieniędzy zrzut, brudny głód Tu nie żyje paser wielkim haustem Haracz zdzierać jak plaster, w czarnych maskach zastęp Do narkotyków łatwy dostęp, pełno tego To zależy od potrzeb, kto jest bystry ten to dostrzeże Hierarchia wartości, wielkie możliwości W państwie mentalności, zawiści, zazdrości Ości w tym gardle, pomyśl gościu Ile to jest warte? tyle co spaść na parter Przykład człowieka, który żył szczęśliwie Rodzina, dom, kredyty spłacał uczciwie Wygrał sporo hajsu w czarnym kolektywie Lecz uśmiech miał na twarzy po raz ostatni Nadszedł czas na spore wydatki Dopadli go gdy wychodził z klatki Biedak zastał małe dziecko, żonę zostawił [Refren] Klimaty z ulicy, narkotyki, interesy Drogie lokale, beki, Mercedesy Sprawy, wysyłane SMS-y, różnicy Zarabiane hajsy, nieznane z widzenia face'y Klimaty z ulicy, narkotyki, interesy Drogie lokale, beki, Mercedesy Sprawy, wysyłane SMS-y, różnicy Zarabiane hajsy, nieznane z widzenia face'y [Outro: Fu] Kto wątpi w siebie, długo nie pobiega Podobnie marnie kończy ten, kto temu ulega

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Olsen
  • Fu