Zakopane gangsta (THC Mix)

Album cover art for "Zakopane gangsta (THC Mix)" by Nagły Atak Spawacza

Nagły Atak Spawacza - Rap, Polski Rap

Zakopane gangsta (THC Mix)

0 Plays

Duration: 8:33

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Fazi] Kukułeczka kuka Romek chłopca szuka Jak go znajdzie w słomie Hura mu połomie Ale mu wyjebię Coś mi się zdaje że mu, kurwa, mordę zleje [Zwrotka 2] [Fazi] Tą chusteczkę coś mi dała wyjebałem wyjebałem Żebyś, kurwo, nie myślała że cię kiedyś kochałem Romanowi zdejmijcie gacie brudne tak, że chuj Bo nas ciągle syfem straszy fuj fuj fuj fuj gnój [Kamień] Młodego Kazia weźcie za kłaki Jak dobrze pali lachę wiedzą wszystkie chłopaki Romanowi dajcie mocno w ryj Wsadźcie mu do dupy bardzo długi kij Ale za to Kazia złapcie za kutasa Niech nie ucieka niech z chłopcami pohasa Wysokie ogrodzenie Kaziu Wihóra robił Żeby do Romana żaden amant nie przychodził [Kaczmi] Lecz Romek miał chłopaka z grubego wosku Na cztery centy chudy o jednym włosku Lecz Romek miał chłopaka i bardzo go kochał Bo wszystkie chłopaki to tralala Tralala tralala lala lala [Kaczor] Głęboka studnia głęboko kopana Cnota Romana jeszcze nie ruszana Jego czarna studzienka stoi żałośnie Nikomu nie dała pajęczyną zarośnie Poszedł Roman do ciemnego lasu Do zielonego ho ho [Fazi] Poszedł Roman do ciemnego lasu Do zielonego ho ho Poszedł Roman do ciemnego lasu Do zielonego ho ho Napotkał tam leśniczego Napalonego ho ho Napalonego ho ho Napalonego [Kaczmi] Gdzie jest ta melina gdzie, kurwa, jest ten dom Gdzie jest ten chłopak co bardzo kocham go Znalazłem melinę, znalazłem dom Znalazłem Zenona, bardzo kocham go [Kaczor] Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz [Fazi] Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz Młody Kaziu starej babie Wsadził przez przypadek w dupę grabie Ale żyją ale, kurwa, żyją I od rana drogą wódkę piją [Zwrotka 3] [Kaczmi] Z góry na innych spoglądają I nas wszystkich, kurwa, w dupie mają Ale żyją ale żyją I od rana drogą wódkę piją Ale żyją ale, kurwa, żyją Kto nie chce pić tego w mordę biją [Kaczor] Trzeba zespół pokryć kasą Lecz ja serca i chęci nie mam na to Zespół gównem pokryjemy I na całą Polskę wypromujemy [Kaczmi] Komercyjne cwele o lele Chodźcie ze mną pogadać na górę Dam ci pieniądze i klucz od bramy Tam swoją duszę wytwórni sprzedamy [Kaczor] Komercyjne kurwy o lele Pokażcie język, powiedzcie be Dam wam złoto i ładne dziewczyny Dla większej pewności trochę kokainy Gdy się muzyk spieszy To się ZAIKS cieszy Tacy chłopcy takie kobiety Aż chce się spróbować zakazanej minety Komercyjne dupy o lele Pamiętajcie ludzie nie damy się [Zwrotka 4: Kamień] Spierdalaj z kluczem, spierdalaj z garażem Bo ci twoją dupę wrzątkiem poparzę Pytał się Roman jednego doktora Czy lepiej dać z rana, czy lepiej z wieczora Najlepiej wieczorem, by się dobrze chrapało A z rana poprawić by się lepiej pamiętało [Zwrotka 5] [Fazi] Wszyscy chłopcy śpią już w wiosce sia lala lala, kurwa Tylko jeden spać nie może sialala lala, kurwa Po kryjomu wali konia sialala lala, kurwa Przypomina sobie słonia sialala lala, do chuja [Kaczmi] Wszystkie rybki mają pizdy tralala lala A karasie mają chuje tralala lala Wszystkie rybki śpią w jeziorze tralala lala Tylko jedna spać nie może tralala lala, kurwa [Kaczor] Wioska zasnęła ciemno dookoła Tylko Kaziu Wihóra Romana woła Wychodź pić idziemy na rynek Weź pieniądze kupimy jakiś trunek [Fazi] Karuzela karuzela Po jabolu co niedziela [Most: Fazi] Karuzela karuzela Orzygała mi spodnie spita mała Hela [Zwrotka 6] [Fazi] Pije Lotka do Jakuba, Jakub do Zegara Pijesz ty, piję ja i ekipa cała A kto nie wypije, tego we dwa kije Łupu cupu, łupu cupu, tego we dwa kije Pili nasi bracia nie byli pijani Pili sprawiedliwie będziemy też tacy [Kaczmi] A kto nie wypije tego we dwa kije Łupu cupu łupu cupu cała Polska pije A później rodaków po mordach bije Wino, wino, wino, wino musi być [Kamień] Kurwa, Polacy przecież muszą pić Jak nie ma wina smutna dziewczyna Jak nie ma wina dupy nie wypina Wino wino musi być Kurwa, przecież rodacy lubią się bić Piwo piwo musi być bo każdy Polak lubi tyć Jak nie ma piwa głowa się kiwa [Kaczmi] Piwo, piwo, piwo musi być Bo każdy Polak lubi tyć Jak nie ma piwa to głowa się kiwa I każdy z rozpaczą gdziekolwiek rzyga Piwo, piwo, piwo musi być Bo trzeba czymś, kurwa, obiad popić [Zwrotka 7: Fazi] Czerwona róża i biały kwiat Muszę się chyba zaraz gdzieś wysrać Wędruj Romanie, Romanie wędruj Wędruj Romanie ze mną w świat Osrałem się chyba oż kurwa mać Chodź Romanie Romanie chodź Chodź Romanie, pójdziemy w świat W zagrodzie na sianie, będziemy się ruchać Będą się ludzie ludzie się będą Będą się ludzie z nas śmiali Oni są, kurwa, wszyscy pojebani Nigdy nie widzieli jak się chłopcy kochali Czas do domu do domu czas Już policjant głośno woła nas [Wyjście: Fazi] Ksiądz, kurwa, z wieży do pacierzy Mama z kijem do szkoły penerzy Jak tu można kochać chłopaka Przejebana jest taka dola nasza Kurwa, no, do chuja

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Fazi