Soczewa

Album cover art for "Soczewa" by Nagły Atak Spawacza & Iwona

Nagły Atak Spawacza & Iwona - Rap, Hardcore Rap

Soczewa

0 Plays

View Album

Lyrics

[Wejście: Fazi] Utwór ten dedykujemy Soczewie. Jesteś zajebany, kurwa, małpo. Nie przywiozłeś, kurwa, pocztówki z rowerami na działki, ty chuju. Yeah, kurwa, death metal, tipy [Zwrotka 1] [Fazi] Chodzi jaszczura po lesie Wszystkich ma w swoim notesie Przychodzi do mnie po stare trashowe kasety Nigdy nie ma siana na piwo i pety [Kamień] Niestety sprawa jest bardzo poważna Czy ktoś zamawiał osiemnastkę u błazna Koszulka Sodomu a na łapach zero złomu Przed wyjściem na łowy gadżety zostawił w domu [Fazi] Słynny podróżnik i awanturnik Soczewa W Poznaniu znany jako prawa i lewa Ręka szatana i Hitlera Sprzedaje płyty na nalewki zbiera [Kamień] Pieprzona cholera buja się po mieściе Tacy ludzie są naprawdę uwierzcie I niе w areszcie tylko na wolności Robi się gorąco, na pomoc, litości [Refren: Emay] Soczewa zbiera puszki od piwa Pod okiem pizda albo granatowa śliwa Zapomniany fragment ewolucyjnego ogniwa Miliony lat temu ściemniał jako ryba [Zwrotka 2] [Kamień] Jaszczura chleje od rana do wieczora I nie chce się dokładać do wora Bo nie pali, porwie cię bogini Kali Nie oszukujmy się jesteśmy biali [Fazi] I trochę za mali by startować do korzeni Lubię jak dookoła jest dużo zieleni A Soczewa Rychu tak jest numer siedem Jest odpowiedzialny za rozpad grupy 2+1 [Kamień] Katuje amigos i ściemnia seniorita Stary dobry gumowy młotas Naprawi jaszczurce płaty skroniowe Podejście do świata stanie się mniej bojowe [Fazi] Prawie pokojowe to jest ciężki okaz Prawie zawsze wystawiany na pokaz Konkurencja nie śpi ale normalnie weź mi Tego pseudonim szuja leciał w chuja [Refren: Emay] Soczewa zbiera puszki od piwa Pod okiem pizda albo granatowa śliwa Zapomniany fragment ewolucyjnego ogniwa Miliony lat temu ściemniał jako ryba [Zwrotka 3] [Kamień] Soczewa i afery w rejonie Opery Codziennie nalewy koła i plery Na drugi dzień bolą go nery Na pewno nie zrobił tego Barry [Fazi] White nie zmienił na lepsze jego życia Nocą jaszczura wypełza z ukrycia Ciągnie do picia taniego alkoholu Na co się patrzysz ty, kurwa, trollu [Kamień] Białe myszki na magnetowidzie Czuję się gorzej niż na ogół po speedzie Siła drzemie w hicie kryptonim Soczewa Idzie za garaż koło drzewa i gleba [Fazi] Stoję przy drzewie i za chwilę się wyjebię Ciężko jest tak naprawdę odnaleźć siebie Zapomnij o tym jak może być w niebie Nie pierdol bzdur, tylko weź się za siebie [Refren: Emay] Soczewa zbiera puszki od piwa Pod okiem pizda albo granatowa śliwa Zapomniany fragment ewolucyjnego ogniwa Miliony lat temu ściemniał jako ryba

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Fazi
  • Kamień