Bombatyka

Lyrics
[Zwrotka 1: Fazi] Dla mnie to gówno, to moja muzyka Jestem sobą i nie szukam przeciwnika Wręcz przeciwnie chcę poznawać świat Leczę się z moich, zalet i wad Kocham muzykę jak kobiety Czasami nie ogarniam tej fety Na dancingu życia Batory Pozdrowienia dla Mateusza i Kory Wieczny odpoczynek dla Bolca Ta muzyka jak róża bez kolca Olej całą resztę i wal do przodu Zawsze na przód jak patron od śmierci Kto się wierci krew i sól Szelest pól, jedno drzewo po środku Nasze życie jak w latającym spodku Ta kurwa jak w latającym spodku [Refren: Fazi] To jest gówno, prawda, muzyka Szukam nie ufam, nie szukam przeciwnika A bombatyka, hip-hop, apteka Disco awangarda, temat rzeka To jest gówno, prawda, muzyka Szukam nie ufam, nie szukam przeciwnika A bombatyka, hip-hop, apteka Disco awangarda, yo temat rzeka [Zwrotka 2: Goślina] Dla mnie rap to moja muzyka Pełnię tu funkcję słuchacza i krytyka Mój sposób by rozładować myśli Więc zwalniam przy pomocy liści Słucham, mówię co mi leży na sercu Co może kiedyś zrobię, piszę o sobie O ludziach, życiu to mój punkt widzenia Szukam po cichu oazji zrozumienia Gdy w kółko chodzi tylko o to samo Tyle kawałków już o tym nagrano Zawistne spojrzenia, nie zdrowa rywalizacja I stop hop na top, zaciągnij spacja To właśnie ta muzyka, daje mi oddech To dzięki niej, utrzymuję formę Przypomina, twarz sina dookoła zima TBS golina, spojrzenie skurwysyna [Refren: Goślina] To jest gówno, prawda, muzyka Szukam nie ufam, nie szukam przeciwnika A bombatyka, hip-hop, apteka Disco awangarda, temat rzeka To jest gówno, prawda, muzyka Szukam nie ufam, nie szukam przeciwnika A bombatyka, hip-hop, apteka Disco awangarda, yo temat rzeka
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Fazi
- Goślina