WYCHOWANY NA ULICY SESAMZROBIĘ

Album cover art for "WYCHOWANY NA ULICY SESAMZROBIĘ" by Mokebe

Mokebe - Rap, Hip-Hop

WYCHOWANY NA ULICY SESAMZROBIĘ

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Urodziłem się biały jak Chrobry i Poniatowski Marzy mi się Paryż jak Gusteau i dobre książki Smażą chłopaki z mojej bandy gryzoni Takie cuty, że jak emo "weź mnie potnij" mówię Do niej "dorośnij", choć wiem, że to wkurwia ją Mija złość, a zostaje one love Double road jak Route 66 Tkwienie w beznadziei jakoś słabo idzie mi [Refren] Nikt nie powie już, że za wysokie progi Od charyzmy tu się skurwysynu roi Nie widzę dłoni do pomocy, to nie boli Wychowany na ulicy Sesamzrobię Nikt nie powie już, że za wysokie progi Od charyzmy tu się skurwysynu roi Nie widzę dłoni do pomocy, to nie boli Wychowany na ulicy Sesamzrobię [Zwrotka 2] Miksy miał robić kolega, co dzisiaj jest prawa ręka Się nie nadwyrężał, kazałem się streszczać Bywało gównem, średniak, a ja lubię się uniezależniać Nie umiem dłużej czekać, inaczej puchnie pętla Obstało na tym, że studia z tym fachem i się papier tu zgadza jak trzeba, yo I się papier tu zgadza jak trzeba (I się papier tu zgadza jak trzeba) [Zwrotka 3] Jak nie ma klipu to zrobię to sam Szukasz top miksu, to wal Bo kto jak nie ja czuje lepiej ten sound Ten vibe, ten rap, ten grime, ten funk, ten skibidi-pop Ty, jestem the one Ty, jestem the one [Outro] Czemu się tego nie wstydzę? Poświęciłem temu całe życie i nie boję się, że znienawidzę Trochę piszę te linie jak przystało na skrybę Chyba mi nie minie wena jak Agatycze Czemu się tego nie wstydzę? Poświęciłem temu całe życie i nie boję się, że znienawidzę Trochę piszę te linie jak przystało na skrybę Chyba mi nie minie wena jak Agatycze

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mokebe