Nowy folder

Album cover art for "Nowy folder" by Mokebe & SOBE & Addlajn

Mokebe & SOBE & Addlajn - Rap

Nowy folder

0 Plays

Duration: 3:16

View Album

Lyrics

Language:

[Hook: Mokebe] Ja się nie użalam, to jebane myśli mi pakują flow znowu w nowy folder Pewnie to kara za cały zawistny wyścig, żeby wrogów zostawić na lodzie Żyję jak we śnie, choć spałem w tym miechu 6 godzin Typie, to nie REM, już nie wiem skąd, kurwa, te wizje biorę x2 [Verse 1: Mokebe] Zwroty do tego numeru wyrzucam i wcale nie szkoda mi, walę kolejne Jebać te parę wersów wcześniej, choć chyba maszyną nie jestem Bywają dni, kiedy się nie chce, bo znów nie należę do żywych Tłamszę, synu, takie perspektywy, bo mi czasu szkoda na fuszerkę Lubię przy świetle i też po cichaczu A czasem tu dudni mi całe osiedle Kto dzisiaj wali po garach wie każdy jeden, ale wcale nie pewien jest Ja daję wszystko na siebie, wygrywam tu z każdym wersem Odpoczywam z zapisanym projektem, celebruję po zwycięstwie [Verse 2: Sobe] (Yeah) Jak nie czaisz tego, lepiej stąd odbij W głowie znowu piętrzą mi się wersy, rozsadzają dynie jak Hobgoblin Nowe kartki są jak pola bitwy, dla tej sztuki, serio, mała, zrobię wiele Nie jestem żołnierzem, ale powtarzane w koło punche dawno mi tu sprały beret jak Nowe wersy zapisuję w tonach Potem wersy zapisuję w tonach Musisz, kurwa, jakiś ślepy być, jeżeli przez nie coś straciłem w twoich oczach Ciągle tworzę coś nowego, może nie siadać ci, no bo to chodliwy towar [Hook: Mokebe] Ja się nie użalam, to jebane myśli mi pakują flow znowu w nowy folder Pewnie to kara za cały zawistny wyścig, żeby wrogów zostawić na lodzie Żyję jak we śnie, choć spałem w tym miechu 6 godzin Typie, to nie REM, już nie wiem skąd, kurwa, te wizje biorę [Verse 3: Addlajn] Ja Ciągle to piszę, nie wiem, kiedy spałem W uberze nowy kawałek Myślę o siopie i myślę o Dianie, bo to, co tu działam to dla niej i dla niej Piszę linijki, kiedy leżę w wannie i na lokalu, gdy czekam na steka Gdy jadę windą i gdy leży na mnie, i na melinie, gdy czekam na testa Oh, cały telefon mam w tekstach, albumów z tego to byłaby setka Ale szlifuję powoli ten diament, jak będzie to będzie, jak nie - wyjebane Linie dodaje nawet na detoksie Nie wiem, czy kiedyś odpocznę Kończymy sesję jakoś koło siódmej, ja się nie użalam, ja lecę po sukces [Hook: Mokebe] Ja się nie użalam, to jebane myśli mi pakują flow znowu w nowy folder Pewnie to kara za cały zawistny wyścig, żeby wrogów zostawić na lodzie Żyję jak we śnie, choć spałem w tym miechu 6 godzin Typie, to nie REM, już nie wiem skąd, kurwa, te wizje biorę

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mokebe
  • SOBE
  • Addlajn