W DWA LATA

Lyrics
[Intro] (Y-YEEGOR made it, check it out) [Zwrotka] Powoli tonę i tonę i tonę i tonę, bo mam na sobie tonę bagaży Suko, dopiero po latach ujrzałem, że w muzyce nie ma tej jebanej zasady Po nocach bawię się dźwiękami z ziomem, a z rana pojedziemy na klip do Warszawy Słucham opinii ekspertów, nie biorę do siebie, bo to są tylko smutne bałwany Dwa lata temu wydałem mój pierwszy numer, a nigdy nie miał opuszczać szuflady W 2k25 ja przejmuję ten sezon, już czuję, że z ziomkami w końcu go wygramy Dalej nie kumam, że mogę zarabiać, a życie zmieniając emocje to wyrazy To tylko prolog, bo jestem muzyką, dlatego nie zawiodę moich słuchaczy (Bitch) Nowy rok stary ja, dalej pełny gaz, ale zapytali mnie już kolejny raz: "Dlaczego się tak poświęcasz?" Nie odpowiem na to, bo mnie chyba goni czas Stawiam daleko kroki, są duże jak tamte bloki Po drodze powstają progi, chcą hamować moje zwrotki [Przejście] Na-na pół, na pół, dziwko, dzielę to na dwóch Cały look, na mój hood, to, co robię, zawsze trup Na-na pół, na pół, dziwko, dzielę to na dwóch Cały look, na mój hood, to, co robię, zawsze trup [Refren] W dwa lata zrobiłem siano, rzucałem wersy na lewo i prawo Poznałem ludzi, którzy mnie dojadą i poznałem ludzi, którzy Cię dojadą W dwa lata znalazłem przyszłość, robiłem coś, co w końcu mi wyszło Czasami dopadła przerwa na pit-stop, dokładam cegłę, by w końcu nam pykło W dwa lata zrobiłem siano, rzucałem wersy na lewo i prawo Poznałem ludzi, którzy mnie dojadą i poznałem ludzi, którzy Cię dojadą W dwa lata znalazłem przyszłość, robiłem coś, co w końcu mi wyszło Czasami dopadła przerwa na pit-stop, dokładam cegłę, by w końcu nam pykło (Let's go) [Outro] "W DWA LATA" Dokładam cegły, by w końcu nam pykło "W DWA-DWA-DWA-DWA-W DWA LATA" Dokładam cegły, by w końcu nam pykło "W DWA LATA" "W DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-DWA-W DWA LATA"
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- młody dymas