FABRYKA UCZUĆ

Lyrics
[Intro: młody dymas] Po dwóch latach mam już Louis V Po dwóch latach dopiero czuję, że łapię rytm Te same uczucia, dalej mówię do niej shawty Z moim bratem lepsza więź, no bo mamy wspólne hobby [Refren: młody dymas, xrzel] Yeah (Yeah), to nie jest fabryka uczuć, ha, ha, ha, ha Igły wbijane jak Voodoo, yeah Yeah, yeah, yeah, nie słucham się głosu ludu Bo zabiliby wszystkie emocje, choć nie czuję bólu, ya Yeah (Yeah), to nie jest fabryka uczuć, ha, ha, ha, ha Igły wbijane jak Voodoo, yeah Yeah, yeah, yeah, nie słucham się głosu ludu (Okej, okej, o-okej, okej) Bo zabiliby wszystkie emocje, choć nie czuję bólu, ya [Zwrotka 1: xrzel] Ty wiesz to flow jеst maczetą (Okej) Robię kolejny cash roll (Brrr) Brеitling na mnie a przy tym pants low Ciuchy do mnie już z Paryża lecą Je-je-jestem już złoty jak gryf z Lion Kiedyś razem, dziś Vlone Jadę nową furmaną, już nie ufam debilom To nie jest fabryka uczuć (Serio), zostało ich zero (Null) Za mojego brata, serio, przyjąłbym tu parę kul Teraz tylko up, up, no bo już nie patrzę w dół Breitling na łapie, no a czas ucieka mi tu znów Telefon robi ring, ring (Prrr-prrr-prrr-prrr) Ice chain robi bling, bling (Bling, bling) Dla-dl-dl-dla rat'ów tylko middle finger (Fuck them all) Myślałem, że to ziomki, a to farbowane lisy (Ha, tfu) [Refren: młody dymas] Yeah (Yeah), to nie jest fabryka uczuć, ha, ha, ha, ha Igły wbijane jak Voodoo, yeah Yeah, yeah, yeah, nie słucham się głosu ludu Bo zabiliby wszystkie emocje, choć nie czuję bólu, ya Yeah (Yeah), to nie jest fabryka uczuć, ha, ha, ha, ha Igły wbijane jak Voodoo, yeah Yeah, yeah, yeah, nie słucham się głosu ludu Bo zabiliby wszystkie emocje, choć nie czuję bólu, ya [Zwrotka 2: młody dymas] Choć nie czuję bólu, parę ludzi jest koło mnie Chociaż już nie czuję bólu, za to czuję tę melodię (Ha) Załaduję bullet, jak słowa będą głębokie (Ha) To nie jest fabryka uczuć, tu są hodowane fobie (Ha) Zakupię cyrkonie, cała szyja będzie zimna Bratu kupię to, co Mikołajowi pisał w tych listach Nigdy nie będę pazerny, bo wiem, że to odda w liczbach Nowa tarcza na nadgarstku, to nie jest podróba chińska Zwiedzam całą Polskę w jeden dzień Coraz większe tempo — BPM Paryż, lecę private jet, z lotniska wracam Bentleyem Terminy nie dogonią mnie, bo jestem zbyt dobry Po wizycie w fabryce uczuć będę kuloodporny [Refren: młody dymas] Yeah (Yeah), to nie jest fabryka uczuć, ha, ha, ha, ha Igły wbijane jak Voodoo, yeah Yeah, yeah, yeah, nie słucham się głosu ludu Bo zabiliby wszystkie emocje, choć nie czuję bólu, ya Yeah (Yeah), to nie jest fabryka uczuć, ha, ha, ha, ha Igły wbijane jak Voodoo, yeah Yeah, yeah, yeah, nie słucham się głosu ludu Bo zabiliby wszystkie emocje, choć nie czuję bólu, ya [Outro: młody dymas] "W DWA LATA" Y-YEEGOR made it, check it out
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- młody dymas