Powinieneś

Lyrics
[Intro] Powienieneś Wiedzieć to Powienieneś Powienieneś wiedzieć to już w pierwszy dzień To nie jest coś, co wiedzieć, to Everest, graal Jesteś tylko człowiekiem [Zwrotka 1] Jestem ostatni do narzekania Przeczuwałem już jako małolat, że będzie przesrane Gdy widziałem starszych sióstr te zeszyty z bioli Że życie jest spierdolone, jеśli muszą tyle wiedzieć o nim Kiеdy widziałem jak mama dużo liczy zanim Podeszliśmy do kasy w sklepie zamiast do budki z lodami 7up? To był napój bogów, dzisiaj może lecieć z kranu Dziś tego nie doceniają, ale nie narzekam Gdy idę do pracy, słucham znajomych w słuchawkach Już nie myślę, że muszę tam iść Znowu z szefem gadka, ale takie życie, choć i tak mam farta Niby wstałem o świcie, ale szef to babka Wcześniej pracowałem w nocy, spałem na zajęciach Potem pojebałem studia, żeby w domu spać bez spięć Potem pojebałem pracę, bo ta jebana alergia A to że piłem? To tylko potknięcia Bo kto nie pije by się przyćmić taki niosąc ciężar (Burden of youth, burden of adulthood) Same syzyfy, kurwa! Może odpoczynek od odpoczęcia? Życie, to nie pierdole MMA To że wygrasz jedną walkę, to nie znaczy wcale, że dostaniesz hajs To nie znaczy wcale, że możesz odpoczywać Co nie znaczy wcale, że nie szanuję tego co tu dokonałeś A to jest ważne jak ten kawałek. Jedziesz dalej! [Refren] Powinieneś wiedzieć to Powinieneś przyswoić to już pierwszy dzień To nie jest coś, co wiedzieć to Everest, graal Jesteś tylko człowiekiem, ale powinieneś wiedzieć Co powinieneś wiedzieć, co powinieneś wiedzieć x2 [Zwrotka 2] Wiesz co? Pamiętam jak kazali mi dorastać Jak to, że wierzę w Mikołaja pozwala bym dostawał ten szajs, a Nie musiał się zastanawiać, że ktoś wydaje hajs na to Bo to ważniejsze jest od żarcia Tylko nie pamiętam dlaczego Może by podnieść morale, bo były rozjebane Nie byłem pewny siebie całe życie, aż w końcu musiałem Zawsze wyobrażałem sobie życie jako przejebane, więc przestawałem Potem miałem nadzieję, że jakoś ogarnę Teraz wiem tyle samo, więc i ciągle czekam Aż pojawi się to przed czym uciekałem tu jako dzieciak Nawet jak masz dzień wolny od pracy To zapierdalaj inaczej, nie jesteś już dzieciakiem Powinieneś wiedzieć to już dawno raczej x4
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Michał Tomasik